Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 marca 2013

Rolada brokulowo-pomidorowa....zielono mi ....

Wprawdzie jeszcze niezbyt wolno mi chodzic po operacji, ale chcialam cos zielonego zrobic na zabawe z okazji Dnia Sw.Patryka, ktora organizowala Gosia......
Kiedys wpadl mi wycinek z gazety z taka zielono-czerwona roladka brokulowa i musze przyznac, ze od tamtej pory mialam zamiar kiedys ja przyrzadzic.....W tym wycinku nie byly podane dokladnie skladniki, wiec  improwizowalam, ale wyszlo bardzo smacznie.




Skladniki:

  • 500 g brokul
  • 1 duza puszka pomidorow (najlepiej calych)
  • 4 jajka
  • 100 g pelnoziarnistej maki orkiszowej *
  • 1 srednia cebula
  • 1 maly zabek czosnku (przecisnac przez praske)
  • sol, pieprz, galka muszkatolowa
Brokuly pokroic i ugotowac w osolonej wodzie, lekko przestudzic i zmiksowac (lub pokroic).
W misce ubic  jajka, dodac make i razem  zmiksowac, dodac brokuly i dobrze wymieszac, doprawic galka, sola i pieprzem. Wylac na prostokatna blaszke wylozona papierem do pieczenia. Piec w uprzednio nagrzanym do 170° piekarniku ok. 20 minut, wyjac, przykryc sciereczka i od razu lekko zwinac.
W czasie pieczenia przygotowac nadzienie pomidorowe, w tym celu obrac i drobno posiekac cebule, zeszklic ja na oleju i dodac osaczone i pokrojone w kostke pomidory z puszki. Mozna oczywiscie uzyc swiezych, ale przez smazeniem nalezy je sparzyc i obrac ze skorki.
Nie dodajemy na patelnie soku pozostalego w puszcze. Chwile raze poddusic, przyprawic sola, pieprzem i czosnkiem.
Ciasto delikatnie rozwinac, posmarowac cieple pomidorami i ponownie zwinac delikatnie ale dosc ciasno pozbywajac sie oczywiscie papieru do pieczenia od spodu.
Wstawic rolade do piekarnika i jeszcze przez 10 minut podpiekac.
Podawac z salatami lub kremem z fety.

* mozna zrobic ze zwykla pszenna maka, nalezy wowczas uzyc ok.150 g.


Krem z fety:
  • 100 g sera feta (ja mialam bulgarski)
  • 2 lyzki kwasnej, gestej smietany
  • kilka lyzek (2-4) smietany kremowki
  • 1 zabek czosnku
  • szczypta sproszkowanej chili
  • sol, pieprz
  • sok z cytryny
Ser rozkruszyc do miseczki i dobrze wymieszac ze smietanami i czosnkiem. przyprawic sola, pieprzem, chili i sokiem z cytryny.



sobota, 7 lipca 2012

lekko.....papryka i pomidor

Jako, ze panuja upaly, duchota, ktora wieczorem przechodzi w burze i deszcz nie ma sie ochoty w ogole na wielkie gotowanie i wielkie jedzenie..... Na moim stole (na Waszych rowniez???) mile widziane sa lekkie warzywne dania, ktore zbyt nie obciazaja zoladka.......Pije litry kawy probujac zachowac moje niskie cisnienie na jako takim poziomie przy tych pogodowych skokach cisnienia i szukam fajnych propozycji na letnie kolacje....
Te znalazlam na stronie Lecker.de i moze byc albo na 2 dni dla 2 osob lub na raz dla 4 osob :) Wspaniale lekkie jedzonko :)





Skladniki :

  • 2 duze pomidory
  • 2 zolte papryki
  • maly sloiczek marynowanych serc karczochow
  • 150 g sera z niebieska plesnia
  • 150 g qinoa
  • 50 g masla
  • 2-3  cebulki dymki (lacznie z zielona czescia)
  • 75 g suszonych moreli
  • ok. 30 g orzeszkow piniowych
  • sol, pieprz

Tzatzyki:
  • 200 g  greckiego jogurtu
  • 1/2 ogorka (obrany i pozbawiony nasionek)
  • 1-2 zabki czosnku
  • sol
  • 1-2 szczypty przyprawy Harissa
Na tzatzyki wymieszac jogurt z przecisnietym przez praske czosnkiem i startym na tarce ogorkiem, doprawic sola do smaku.
Pomidory i papryke umyc, osuszyc, sciac wierzcholki i wydrazyc. Ustawic je w naoliwionym naczyniu zaroodpornym.
W garnku zagotowac szklanke wody, posolic i wsypac oplukane ziarna quinoa, gotowac 15-20 minut do momentu az woda sie wchlonie, dodac maslo, wymieszac.
Dymke, morele, ser  i osaczone karczochy pokroic i wymieszac z quinoa, delikatnie doprawic sola i napelnic przygotowane papryki i pomidory.
Zapiekac ok. 40 minut w 170°*. Uprazyc na suchej patelni orzeszki pioniowe i posypac upieczone warzywa.
Podawac z tzatzykami posypanymi szczypta harissy.

* Przy tym czasie i tej temperaturze pomidory sa upieczone na tyle,ze sie nie rozpadaja,ale papryka jest praktycznie nie upieczona (ja taka akurat lubie i nie przeszkadza mi to), ale dla tych, ktorzy lubia mieciutkie papryki polecam dodatkowe 30 minut.
Dzieki Majeczko za cenna uwage....




środa, 5 października 2011

Oswajam.......quinoa i zapiekana Gorgonzola



........nie, nie chodzi tu o zapiekany ser gorgonzola, ale o nowy gatunek malych dyn, ktore niedawno spotkalam w sklepie. Nie ukrywam, ze bardzo dynie lubie i jak tylko moge, to wyprobowuje nowe gatunki. Dynie kupujemy i jadamy regularnie od wczesnej jesieni do konca zimy, ciekawia mnie nowe pomysly na ich uzycie i na pewno wiem, ze jeszcze wiele przede mna.......
Bardzo podobaja mi sie odmiany mini- dyn, ktore mozna nadziewac i zapiekac. Jak zauwazylam, to pojawily sie one stosunkowo niedawno, jeszcze 2 lata temu mozna bylo spotkac tylko sporadycznie te male, teraz prawie w kazdym sklepie jakies leza.

Postanowilam niedawno, ze bede "oswajac" pewne rzeczy, te ,ktorych nie lubilam lub nie lubie lub tez te, ktore sa dla mnie do tej pory niewyprobowane. Do tej pory calkowicie oswoilam baklazana, ktory zdazyl mnie zafascynowac, z warzyw pozostalo mi jeszcze troche, ale poki co postanowilam wyprobowac quinoa czyli komose ryzowa ......
Moge tylko polecic i zdecydowanie mi lepiej smakuje niz popularny kuskus czy bulgur.




Skladniki na 2 osoby :
  • 2 dynie Gorgonzola
  • ok. 100 g quinoa
  • 150 g kurek
  • 1 mala cebula
  • 2-3 zabki czosnku
  • 4-5 nieduzych pomidorow
  • 100 g sera Donablue (lub innego miekkiego z niebieska plesnia-moze byc gorgonzola)
  • kilka listkow bazylii
  • garsc posiekanej natki pietruszki
  • sol, pieprz, chili w proszku
Dynie umyc, odciac wierzcholek, wydrazyc pestki i wyciac troche miazszu dookola.
Quinoa kilkakrotnie wyplukac w zimnej wodzie i ugotowac (nie do miekkosci) w osolonej wodzie.
Kurki oczyscic, pokroic, tak samo zrobic z cebula i pomidorami, z ktorych po sparzeniu nalezy sciagnac skorke.
Na patelni rozgrzac troche oleju, zeszklic pokrojona cebule, dodac przecisniety przez praske czosnek, chwilke podsmazyc, dodac pokrojone grzyby i pokrojona czesc wydrazonego miazszu dyn,dodac posiekana natke, przyprawic chili, sola i pieprzem.
Wymieszac w misce podgotowane ziarna quinoa z zawartoscia patelni, pomidorami, posiekanymi listkami bazylii i czescia sera. Napelnic wydrazone dynie, na wierzchu polozyc kawalki sera i zapiekac ok. 1 godziny w 180°.

Dynie te sa smaczne, miazsz zwarty, ale dosc "kartoflany", calosc byla w sumie dosc sucha, idealne do srodka tych dyn byloby na przyklad jakies ragout z sosem.....

Smacznego :)

P.S. Chcialam sie pozegnac z Wami na 10 dni, jedziemy z Ktosiem nad polskie morze troche odprezyc sie po moim przechorowanym lecie spedzonym w domu na tapczanie......beda dlugie spacery nad morzem i prawie tygodniowy program SPA w hotelu Maximus w Dziwnowku.
W czasie mojej nieobecnosci powinny sie pojawic wpisy (jesli wszystko dobrze zrobilam oczywiscie), wybaczcie, ze odpowiem na komentarze dopiero po powrocie z Polski.

czwartek, 8 września 2011

Srodziemnomorska terrina i moussaka,czyli baklazan part. II & III


Po malym francuskim i slodkim przerywniku chcialam przedstawic Wam ciag dalszy swojej nowej fascynacji baklazanem.

Tym razem musialo pasc na typowy klasyk, czyli moussake, ktorej nigdy dotad nie robilam i nie jadlam, no bo przeciez byla z baklazanem, ktorego nie lubilam......
Ach......jak ja sie ciesze,ze to sie zmienilo..... czuje sie, jak male dziecko dostajace nowa zabawke........Moze to smieszne jest dla wielu, ale naprawde zafascynowalo mnie to warzywko......

Moussaka, jak to moussaka........klasyk, prawie kazdy juz ja jadl,do tego malo fotogeniczna,ale jak dla mnie byla pyszna, za to ta terrina jest................GENIALNA!!!!







SRODZIEMNOMORSKA TERRINA Z KOZIM SEREM

Skladniki na forme 25 x 12 x 8 cm:
  • 2 nieduze baklazany
  • 1 spora zolta cukinia (moja miala dlugosc ok.30cm) - moze byc zielona oczywiscie
  • 2 czerwone papryki
  • ok. 200-230 g koziego sera (o konsystencji fety lub tez moze byc feta)
  • 3-4 pomidory
  • garsc lisci rukoli
  • gars lisci bazylii
  • kilka lyzek oliwy
  • kilka lyzek octu z czerwonego wina (ja nie mialam i uzylam octu z pestek granatu)
  • sol, pieprz
Baklazany umyc, osuszyc, pokroic wzdluz na plastry o grubosci ok. 3 mm, posypac sola i odstawic na 20-30 minut.
Z papryki sciagnac skorke i w tym celu przekrojona na pol i oczyszczona albo ja w piekarniku opiec, lub mozna ja tez obgotowac.
Cukinie umyc, osuszyc i pokroic wzdluz w paski.
Na patelni rozgrzac olej i obsmazyc oplukane z soli i osuszone plastry baklazana, plastry cukinii i polowki papryki. Wszystkie warzywa sciagajac z patelni nalezy osaczyc na papierowym reczniku.
Forme wylozyc folia spozywcza tak, zeby mozna bylo na wierzchu ja zawinac.
Kilka lyzek oleju wymieszac z kilkoma lyzkami (w rownych proporcjach) ,popieprzyc i posolic.
Na dno polozyc czesc plastrow baklazana, posmarowac lekko marynata, na to polozyc warstwe pomidorow pokrojonych na plastry, nastepnie kilkanascie listkow bazylii, plastry cukinii, papryki, warstwe koziego sera pokrojonego w plastry, nastepnie rozlozyc liscie rukoli, plastry cukinii, pomidory, bazylie i to wszystko "zamknac" plastrami baklazana.
Calosc polac marynata, zawinac folie i rownomiernie obciazajac czyms (np. puszkami lub kawaleczkiem deski i kamieniem) wstawic na noc do lodowki.
Na drugi dzien delikatnie wylozyc na talerz lub polmisek, ja najpierw odlalam nadmiar marynaty do miseczki, polozylam na wierzch formy polmisek i odwrocilam, brzegi folii pomoce byly, bo terrina sie lekko "zassala" w formie.
Podawac pokrojone w plastry z reszta marynaty i bagietka.
Warstwy- wiadomo, mozna wedlug swojego uznania sobie ukladac , tak samo z doborem warzyw czy przypraw.
Zapewniam jednak, ze smakuje wybornie.




MOUSSAKA


W przepisie jest sos serowy, ktorym sie polewa cala moussake przed wstawieniem jej do pieca, ale jak dla mnie calosc byla i tak dosc kaloryczna i sie "ograniczylam" do posypania tylko tartym serem, ale podaje tutaj proporcje na ten sos.


Skladniki na forme 23 x 30 cm:
  • 3 srednie oberzyny
  • 3 spore (ugotowane na poltwardo) ziemniaki (nie musza byc, mozna zamiast nich uzyc wiecej baklazana)
  • 500 g mielonego miesa wolowego
  • 1 duza cebula
  • 1 puszka pomidorow (ok.420 g)
  • 2 lyzki posiekanej natki pietruszki
  • 2 lyzeczki posiekanej miety
  • 1/2 lyzeczki mielonego cynamonu
  • swiezo mielony bialy pieprz, sol
  • oliwa do smazenia
Sos serowy:
  • 90 g masla
  • 50 g maki
  • 2 jajka
  • 500 ml mleka
  • 60 g tartego sera (Romano)
Podgotowane ziemniaki pokroic na grube plastry.
Baklazany umyc, osuszyc i pokroic wzdluz na 1 cm plastry, posypac sola i odstawic na 30 minut, nastepnie oplukac i dobrze osuszyc. Rozgrzac na patelni troche oleju i obsmazyc z obu stron plastry baklazana, wyjac na recznik papierowy.
Na oleju zeszklic pokrojona cebule, dodac mieso, smazyc dopoty dopoki plyn nie odparuje,nastepnie dodac zmiksowane pomidory, ziola i przyprawy, ok.15 minut razem poddusic, odstawic.
Dno formy posmarowac olejem, ulozyc plastry ziemniakow, na to czesc sosu miesnego, plastry baklazana, znowu sos miesny, reszte baklazana i na to tarty ser (ok.150 g) lub sos serowy.
Zapiekac w uprzednio nagrzanym do 180° piekarniku przez ok. 45 minut.

Sos: Maslo rozpuscic w garnku, dodac make, dobrze rozmieszac, nastepnie dolewac mleko i mieszajac gotowac ok. 5 minut, odstawic z ognia, dodac zmiksowane jajka i ser, wymieszac.


Smacznego :)Pomysl na te terrine znalazlam w malej broszurce "Das kleine Sommerkochbuch" ,a moussaka powstala na podstawie "Griechische Küche"Obie propozycje dodaje do akcji "Warzywa psiankowate"

niedziela, 14 listopada 2010

Pistacje......Migdaly........Orzechy........


Na zakonczenie Orzechowego Tygodnia chcialabym takie drobiazgi zaprezentowac,ktore w ostatnim czasie robilam i nie zdazylam jeszcze tych wpisow zamiescic,a ze wszystkie zawieraja dodatki w orzechowej postaci,to zamkne je w jednym wpisie :)










Pasztet z watrobek z pistacjami- na 1 foremke o poj. ok.600 ml

  • 500 g watrobek drobiowych
  • 6 suszonych miekkich sliwek
  • 6 szalotek
  • 1 zabek czosnku
  • 1/2 peczka tymianku
  • 250 g masla
  • 8 lyzek Porto
  • 3 lyzki posiekanych pistacji
  • sol,pieprz
Watrobki umyc,osuszyc i dobrze oczyscic z blonek.cebulki i czosnek obrac i drobno posiekac.Sliwki drobno pokroic, wymieszac z 4 lyzkami Porto i odstawic.Tymianek umyc,osuszyc,poobrywac listki i posiekac.
Na patelni rozpuscic 50 g masla i obsmazyc watrobki przez 3-4 minuty,wyjac je z patelni,do ktorej wrzucic posiekane szalotki i czosnek,chwilke zeszklic i dodac tymianek i pozostale 4 lyzki Porto i ok. 2 minut dusic.Dodac to do podsmazonych wczesniej watrobek i odstawic do ostygniecia.
Nastepnie zmielic je w robocie kuchennym lub blenderem, maslo utrzec na puszysto i wymieszac z masa watrobkowa oraz dodac posiekane pistacje i namoczone uprzednio w Porto sliwki,dobrze wymieszac i doprawic sola oraz pieprzem.
Napelnic foremke do terriny,przykryc folia i zostawic na noc w lodowce.

Zrodlo: ksiazka "Brunch & Büfett"



Pasta pomidorowo -migdalowa:

  • 100 g mielonych migdalow
  • 1/2 cebuli
  • ok.3 lyzek przecieru pomidorowego
  • sol,pieprz
Cebule obrac i drobniutko posiekac,nastepnie wymieszac z migdalami i przecierem pomidorowym,powinien miec konsystencje pasty,tak,ze moze byc ciut wiecej lub mniej przecieru,doprawic sola i pieprzem i przykryta folia schlodzic przez pare godzin w lodowce.



Na koniec bedzie orzechowo na dzisiejsza kolacje :) Od paru dni czekala na przyrzadzenie i zjedzenie zakupiona brukselka.Mialam zamiar ja zrobic zapiekana pod beszamelem,ale jak zobaczylam u Cuda.wianki ,ktora z kolei odkryla ja u Truskawkowej Ani w ten sposob przyrzadzona,to bardzo chcialam ja przetestowac.Testowanie odbylo sie dzis z duzym smakiem i powodzeniem :) Moje dziecko zaczelo sie przy stole "buntowac" ,ze dlaczego tak rzadko ja kupujemy i jadamy,przeciez "to jest pyszne"-jej slowa :)..... ucieszylo mnie to-nie powiem,bo wiadomo...brukselka akurat nie jest ulubionym warzywkiem wielu ludzi,a tu taka mila niespodzianka :) oczywiscie,ze czesciej zaczne ja kupowac,ale znowu nie za czesto,zeby jej sie nie przejadla w pewnym momencie,bo nie chcemy,zeby ja przestala lubiec :)
U nas stanowilo to dzis samodzielne danie na kolacje,dlatego podwoilam podane proporcje.





Orzechowa brukselka:

  • 500 g brukselki
  • ok. 4 lyzek masla
  • ok. 2 garsci posiekanych orzechow wloskich
  • 1 lyzka miodu
  • 1 lyzeczka otartej skorki z cytryny
  • sol
Brukselke obrac z wierzchnich listkow,ponacinac na krzyz twarde koncowki i ugotowac do miekkosci w osolonej wodzie.W celu zachowania zielonego koloru mozna je po wyjeciu z wrzatku natychmiast wrzucic do miski z lodowata woda.
Na patelni rozgrzac maslo,wrzucic brukselke i obsmazyc na rumiano,dodac posiekane orzechy,skorke z cytryny i na koncu miod,doprawic sola,wymieszac dobrze i podawac jako dodatek do dania glownego lub danie samodzielne,jak u mnie to bylo :)


środa, 4 listopada 2009

Quiche z krewetkami i suszonymi pomidorami


Juz od dawna mam zapisana w ulubionych te tarte ,ktora kiedys zobaczylam u Asi z blogu
Kwestia Smaku ,a ze uwielbiam w kazdej postaci krewetki,uwielbiam pomidory suszone,ale........ nie przepadam za awokado to musialam je zmienic,zeby mi podpasowalo smakowo.Zamiennik awokado znalazlam szybko,bo zasugerowalam sie kolorystycznie zielonym.......... i uzylam cukinii......Quiche wyszedl pyszny......

Skladniki na ciasto:
  • 200 g maki
  • 100 g zimnego masla
  • 1 lyzeczka soli
  • 3-4 lyzki zimnej wody
Skladniki na nadzienie:
  • 1 mala cukinia (umyc,pokroic na polplasterki)
  • 4-6 pomidorow suszonych z zalewy (pokroic drobno)
  • 6-8 duzych krewetek bez skorupek (umyc,wyczyscic)
  • 200 ml gestej smietanki
  • 1/2 lyzeczki soku z limonek lub cytryny
  • 3 jajka
  • 1 filizanka tartego parmezanu
  • sol,pieprz
Skladniki ciasta szybko i dokladnie zagniesc,zrobic kule,zawinaj ja w folie spozywcza i wlozyc na ok.30 minut do lodowki.
Rozgrzac piekarnik do 200°.
Ciasto rozwalkowac i wylozyc nim 23 cm natluszczona forme do tarty,ponakluwac widelcem,przykryc papierem do pieczenia i piec przez 10 minut,nastepnie sciagnac papier i podpiekac nastepne 5-7 minut na zloty kolor.
Smietane zmiksowac z jajkami i serem,przyprawic sola i pieprzem i sokiem z cytryny,wmieszac pokrojona cukinie i pomidory,wylac na ciasto,na wierzchu poukladac krewetki lekko je wciskajac w mase.
Piec ok.25 minut,az sie masa zetnie i zarumieni.
Podawac z zielonymi salatami (u mnie byla to roszponka)

Smacznego :)

sobota, 17 października 2009

Losos na cytrynowym ryzu





Dzis jest szczegolna data......17 pazdziernika jest Miedzynarodowym Dniem Walki z Rakiem Piersi,ten dzien jest symbolem.....jest przypomnieniem i przestroga.........w tym dniu,ale nie tylko - kazda kobieta powinna pomyslec,czy naprawde wszystko zrobila i robi,aby spac naprawde spokojnie???? Dla kazdego z nas powinno byc jasne,jak wazna jest profilaktyka przy zachorowaniach nowotworowych i ze wczesne wykrycie zmian rakowych w organizmie nie musi byc wyrokiem skazujacym...................
Szarlotek zainicjowala przepiekna akcje majaca na celu przypominanie i wspomaganie walki z choroba nowotworowa i ja rowniez pragne dolaczyc do tej akcji ze swoja malenka "Rozowa Wstazeczka"..........

Skladniki na 4 osoby:
  • 4 kawalki filetu z lososia bez skory
  • 250 g ryzu dlugoziarnistego
  • 2 listki laurowe
  • 30 g masla
  • 40 g masla ziolowego
  • 1 lyzeczka kurkumy
  • 1 niepryskana cytryna
  • sol,pieprz
  • 1 lyzka soku z cytryny
  • 1 peczek dymki
  • 200 g pomidorkow koktajlowych
  • 1-2 galazki tymianku cytrynowego
Z cytryny zetrzec skorke,maslo rozgrzac w garnku,wsypac ryz razem ze skorka cytryny,liscmi laurowymi,chwile podsmazac mieszajac,nastepnie dodac kurkume,sol,pieprz,podlac goraca woda i dusic pod przykryciem ok. 20 minut mieszajac od czasu do czasu,aby sie nie przypalil.
Lososia umyc,osuszyc i przyprawic sola,pieprzem i sokiem z cytryny,nastepnie ulozyc go na blasze wylozonej papierem (lub w formie zaroodpornej) ,dodac pokrojona na kawalki dymke i cale pomidorki koktajlowe,raz jeszcze przyprawic sola i pieprzem,dodac tymianek i wiorki masla ziolowego , piec ok. 15 minut w temp.200° (termoobieg nie jest polecany).
Lososia podawac z ugotowanym ryzem i pomidorkami z dymka.

Smacznego:)
Przepis pochodzi z czasopisma "Essen und trinken"

wtorek, 25 sierpnia 2009

Quiche Ratatouille


Widzac w sklepie azjatyckim fajniutkie chinskie oberzyny w ladnym fioletowym kolorze zaraz pomyslalam,ze beda sie wspaniale komponowac z zielona i zolta cukinia,ktore dzien wczesniej kupilam w celu zrobienia wlasnie czegos warzywnie kolorowego.W sumie baklazanow nie lubie i ich nie kupuje,ale te chinskie mnie urzekly po prostu........
Miala byc tarta,ale w poszukiwaniu odpowiedniego przepisu stanelo w koncu na quichu,na ktory przepis na ciasto i mase smietanowo-jajeczna zaczerpnelam z ksiazki "Quiche,pizza & co".

Przepis ten zglaszam do "Podrozy Z Widelcem Po Europie" ,do akcji "Cukiniowy sierpien" i "Pomidorowy Sezon"


Skladniki na forme prostokatna 30 x 23 cm:
Ciasto:
  • 200 g twarozku
  • 350 g maki pszennej
  • 6 lyzek oleju
  • 6 lyzek wody
  • 1/2 lyzeczki soli
  • 2 lyzeczki proszku do pieczenia
Nadzienie:
  • 1 zielona cukinia
  • 1 zolta cukinia
  • 1-2 oberzyny chinskie (moze byc naturalnie zwykla,ale trzeba bedzie ja w polplasterki pokroic,bo chodzilo tu bardziej o wyglad niz o konkretny smak baklazana)
  • 1-2 cebule (dostosowac mniej wiecej do srednicy cukini)
  • ok.3 pomidorow
  • sol,pieprz
Masa jajeczna:
  • 300 g creme fraiche lub gestej smietany
  • 3 jajka
  • po 1/2 lyzeczki posiekanych igielek rozmarynu , tymianku i natki pietruszki (mozna troche wiecej dac)
  • sol,pieprz,starta galka muszkatolowa (tak ze 2 szczypty)
  • 1 kulka mozarelli (opcjonalnie)
Skladniki na ciasto zagniesc,ma byc dosc miekkie,plastyczne,w zaleznosci,jakie wyjdzie,mozna ciut wiecej czy mniej maki dodac.Wstawic do lodowki na 30 minut.
Po wyjeciu rozwalkowac i wylozyc natluszczona foremke (moja forma do tart/quichu sie potlukla,nowej nie zdazylam jeszcze zakupic i dlatego robilam w formie o wymiarach podanych na gorze),poukladac na ciasto naprzemiennie plastry warzyw (mozna jeszcze papryke uzyc do niej na przyklad),posolic i popieprzyc.Skladniki na mase jajeczno-smietanowa zmiksowac,polac przygotowany quiche i wstawic do nagrzanego do 180° piekarnika na 30-40 minut,pod koniec mozna na quich poukladac pokrojona mozarelle lub inny ser.

Smacznego :)

czwartek, 20 sierpnia 2009

Salatka z mozarelli i pomidora




Czesto latem siedzac caly dzien w pracy robie sobie taka salatke na lekki obiad,do tego kawalek bagietki i spokojnie do kolacji w domu wytrwam.Ten przepis dala mi kolezanka pare lat temu,nie wiem,czy sama to wymyslila,czy gdzies wyczytala-niewazne.........wazne,ze smakuje i jest to odmiana od klasycznej salatki Caprese.
Moze nie jest to szczytem kunstu kulinarnego,ale proste danko akurat do zjedzenia w pracy,czy na lekka kolacje w domu.

Skladniki:

  • 1 kulka mozarelli
  • 6-8 pomidorkow koktajlowych
  • 1 dosc pelna lyzka pesto (Genovese lub Verde)- z racji tego,ze to w pracy,to mam kupne
  • 1 lyzeczka oliwy
  • 1-2 lyzeczki octu balsamicznego
  • sol,pieprz
Mozarelle pokroic w duza kostke,pomidorki umyc i pocwiartowac,ulozyc na talerzu.
Reszte skladnikow dobrze wymieszac i polac przygotowany ser z pomidorami.
Podawac z bagietka.
* do zdjecia delikatnie skropilam tylko tym sosem pesto,ale do jedzenia dokladnie mieszam wszystko razem :)) lepiej smakuje,ale na zdjeciu apetycznie pewnie by nie wygladalo :)


Smacznego :)
Jako,ze mozarella i pesto niezmiennie kojarzy mi sie z Wlochami,to dolacze do akcji
Z Widelcem Po Europie :) ,poza tym do Sezonu Pomidorowego i Say Cheese

środa, 19 sierpnia 2009

Ciabatta z mozarella,pomidorami i szynka






Nie wiem juz,ile lat znam ten przepis,ale pamietam,jak juz z 12 lat temu byl hitem podczas naszego balkonowego i ogrodkowego grilowania,bardzo nam to smakowalo,naszym znajomym i mojej Mamie.
Pozniej jakos po kilku sezonach przejadlo sie to nam i dobrych pare lat nie robilam tego wcale,az teraz mi sie przypomnial ten przepis z okazji odwiedzin u nas mojej Mamy,nie wiem,dlaczego akurat teraz,moze dlatego,ze pogoda grilowa dopisuje,ale wiem,ze to byl strzal w dziesiatke,bo z takim samy apetytem ,jak 12 lat temu-zajadalismy sie tym :)



Skladniki:
  • 1 ciabatta (ja mialam taka ok.30 cm)
  • 3 pomidory (umyc,pokroic w plastry)
  • 3 kulki mozarelli (pokroic w plastry)
  • opakowanie szynki parmenskiej,serrano lub innej podobnej
  • oliwa z oliwek
  • ocet balsamiczny
  • swieza bazylia
  • sol,pieprz
Ciabatte ponacinac (nie do konca) w plastry i powkladac miedzy nie plasterki mozarelli,pomidorow i po plastrze wedzonki,posolic, popieprzyc i polac oliwa,zawinac dobrze w folie aluminiowa i piec na grilu 20-30 minut (mozna to robic rowniez w piekarniku),po wyjeciu podzielic na porcje,skropic octem balsamicznym i podawc ze swieza bazylia.


***Uwaga: nalezy ja spozywac zaraz po przyrzadzeniu-odgrzewana nie smakuje
Smacznego :)
jest to moja druga propozycja w Sezonie Pomidorowym i druga w Podrozach Z Widelcem Po Europie.

niedziela, 9 sierpnia 2009

Tarta z cukinia i pomidorami



Szukalam pomyslu na wczorajszy obiad i przegladajac czasopisma (zeszloroczne lipcowe wydanie "Lisa-kochen & backen") trafilam na te tarte,spodobala mi sie,bo nigdy jeszcze tarty nie robilam na ciescie drozdzowym i te polaczenie pomidorow i cukinii............akurat super pasujace do akcji blogowych :) :) :)


Cukiniowy Sierpien
i
Pomidorowy Sezon


Skladniki na tortownice 28 cm:

  • 20 g drozdzy
  • 250 g maki pszennej
  • sol,pieprz
  • 6 lyzek oliwy
  • 750 g cukinii
  • 2-4 pomidory (zalezy od ich wielkosci)
  • 200 g serka ziolowego typu filadelfia
  • 2 jajka
  • 100 ml slodkiej smietanki lub mleka
  • 100 g tartego ementalera
  • 100 g drobno pokrojonej fety
  • 1 lyzeczka posiekanego tymianku (ja mialam niestety tylko suszony,ale ze swiezym na pewno lepsza bedzie)
  • 150 ml cieplej wody
Drozdze rozrobic w cieplej wodzie,dodac 1/2 lyzeczki soli,2 lyzki oliwy,make i zagniesc gladkie ciasto,ktore nalezy na godzine odstawic w cieple miejsce do wyrosniecia.
Piekarnik rozgrzac do 200°C (termoobieg do 180°C).
Serek zmiksowac ze smietanka (mlekiem),jajkami,serami,odstawic.
Cukinie i pomidory umyc,osuszyc i pokroic w plastry i cukinie podsmazyc na pozostalej oliwie.
Ciasto rozwalkowac,wylozyc nim natluszczona forme,wylac mase serowa,poukladac cukinie i pomidory,posolic,popieprzyc i posypac posiekanym (lub suszonym) tymiankiem.
W orginalnym przepisie jest tarta gouda i szynka,ja dalam ementaler i fete,a nie dalam szynki i dodalam tymianek.

Smacznego :)

niedziela, 26 lipca 2009

Pomidorowy krem "Caprese"



Bardzo lubie i zupe pomidorowa i salatke Caprese, no i jak zobaczylam ten przepis w czasopismie "Meine Familie & ich",to musialam go natychmiast wyprobowac,bo to polaczenie smaku mozarelli,pomidorow i bazylii okraszone oliwa i octem balsamicznym zawsze mi bardzo smakowalo i te kombinacje lubie stosowac tez w polaczeniu na przyklad z miesem drobiowym, w postaci zupy jeszcze niegdy nie jadlam,ale jest ekstra,wiec na pewno nie bedzie to ostatni raz,kiedy ja zrobilam :)

Skladniki na 4 porcje:
  • 1 spora cebula
  • 2-3 zabki czosnku
  • 5-6 lyzek oliwy
  • 8-10 pomidorow
  • 600 ml bulionu warzywnego
  • sol,pieprz, ok.1 lyzeczki cukru
  • 2 lyzki octu balsamicznego
  • 8 kromek bagietki
  • 250 g mozarelli
  • peczek bazylii
  • 150 g creme fraiche
Cebule i czosnek obrac,pokroic i poddusic na 3 lyzkach oliwy,nastepnie dolac bulion i dodac obrane i pokrojone pomidory,doprawic sola,pieprzem,cukrem i octem,gotowac 15-20 minut,nastepnie zmiksowac i przetrzec przez sitko.
Piekarnik nagrzac do ok.200° i w miedzyczasie posmarowac pozostala oliwa kromki bagietki,poukladac na nich pokrojona mozarelle,popieprzyc i ok.10 minut zapiekac w piekarniku.
Odlozyc pare listkow bazylii do dekoracji,reszte zmiksowac z creme fraiche,mozna doprawic sola i pieprzem.
Zupe serwowac z kleksem bazyliowej smietany,udekorowana listkiem bazylii i grzankami z mozarella.

Smacznego :)
Zupa jest zgloszona do Letniego Festiwalu Zupy

środa, 10 czerwca 2009

Piersi z kurczaka z gorgonzola w szynce Serrano


Przepis pochodzi z ksiazki "Täglich Gourmet" i musze przyznac ,ze bylo pycha,z tym,ze na drugi dzien bylo jeszcze lepsze :)

Skladniki na 4 osoby:
  • 4 pojedyncze piersi z kurczaka (umyc i osuszyc)
  • 125 g gorgonzoli pikantnej (pokroic na 4 kawalki)
  • 4 pomidory suszone z oliwy (odsaczyc)
  • 5 plastry szynki Serrano (moze byc rowniez inna)
  • 2 lyzki oliwy
  • sol,pieprz
  • kilka galazek swiezego tymianku (posiekac)
Kazda piers naciac ,aby powstala kieszonka,wnetrze posolic i popieprzyc,do kazdej wlozyc po kawalku sera,pomidorze i czesci posiekanego tymianku.Zlozyc mieso i owinac w plasterek szynki i ulozyc w natluszczonej foremce ,posmarowac mieso oliwa i piec w nagrzanym do 190°C piekarniku ok.20 minut,tak,zeby mieso bylo upieczone,a szynka troche zbrazowiala.
Podawac z zielonymi szparagami i karamelizowana marchewka na przyklad.
Smacznego :)

środa, 1 października 2008

Ryba z pomidorami


Ten fajny przepis zmalpowalam od Tima Mälzera- mlodego i bardzo kreatywnego tutaj kucharza :)
-robilam go juz kilkanascie razy i zawsze mnie oczarowuje :)

Skladniki na 4 osoby:

  • ok.600g filetow rybnych (np.mintaj)
  • 100g suszonych pomidorow
  • 2-3 zabki czosnku
  • 2-3 lyzki panierki
  • peczek pietruszki
  • 4-5 lyzek startego parmezanu
  • 3-4 pomidory
  • oliwa,sol,pieprz
Pomidory,czosnek,pietruszke zmiksowac blenderem lub w malakserze,nastepnie wymieszac z panierka,parmezanem i 3 lyzkami oliwy,przyprawic sola i pieprzem.
Pomidory pokroic na plastry i wylozyc nimi natluszczona foremke.
Na pomidorach polozyc rybe i na niej przygotowana wczesniej "panierke".
Piec przy 200° ok. 15-25 minut.
Podawac z zemniakami.
Smacznego :)

piątek, 5 września 2008

Pizza z rukola i szynka parmenska



To z kolei jest moja ulubiona pizza,ciasto robie,tak samo,jak poprzednio,czyli............
Ciasto na pizze:
  • 300g maki pszennej
  • 1/2 paczuszki drozdzy
  • pol szklanki cieplej wody
  • spora szczypta soli,lyzeczka cukru
  • kilka lyzek oleju slonecznikowego
Drozdze rozrobic z ciepla woda,dodac sol,cukier,make i olej,wyrobic gladkie ,elastyczne ciasto,odstawic do wyrosniecia.
W miedzyczasie rozgrzac blache w piekarniku w 225°,przygotowac paier do pieczenia przyciety na wielkosc blachy,rozwalkowac na papierze ciasto.
Przygotowac nadzienie :
  • 250g pomidorkow koktajlowych (pokroic na polowki lub cwiartki)
  • 150g pieczarek (pokroic w plasterki)
  • 400g pomidorow w puszce ( zmiksowac)
  • po 1 lyzeczce suszonego oregano i tymianku
  • sol,pieprz
  • 1 peczek rukoli (oplukac,osuszyc)
  • ok. 150g szynki parmenskiej lub podobnej w plasterkach
  • ok. 80 g tartego lub w platkach parmezanu
Zmiksowane pomidory doprawic sola,pieprzem,oregano i tymiankiem,rozsmarowac na ciescie,porozkladac pokrojone pomidorki i pieczarki,ostroznie sciagnac ciasto na papierze na nagrzana blache ( powoduje to natychmiastowy proces rozpoczecia sie pieczenia pizzy i daje nam to chrupiace ciasto),piec w temp.225° ok. 20 minut.
Po wyjeciu jej z pieca natychmiast oblozyc szynka,rukola i parmezanem i natychmiast serwowac.
Typ: 1-przed podaniem mozna jeszcze calosc skropic octem balsamicznym.
2- rewelacyjnie smakuje dodanie do tej pizzy krewetek
Smacznego :)

piątek, 29 sierpnia 2008

Caprese -czyli mozarella z pomidorem


Jako,ze mialam wczoraj chandre,to zrobilam nietypowo na sniadanie ten wloski specialitet :)
Jest to typowa wloska przekaska czy np. lekka kolacja,do tego bagietka i nie ma nic lepszego :)

Skladniki na 2 osoby:
  • 1 kulka mozarelli (najlepsza pod sloncem jest Büffelmozzarella-czyli mozarella z bawolu)
  • 1-2 dojrzale pomidory
  • peczek bazylii
  • ocet balsamiczny
  • oliwa z oliwek
  • sol i pieprz bialy (najlepiej swiezo mielony)
Mozarelle pokroic w plastry i tak samo pomidory,ulozyc naprzemiennie dekoracyjnie na talerzu,posolic,popieprzyc,skropic troche octem balsamicznym i oliwa, udekorowac bazylia i podawac z bagietka.

Propozycja: mozna to rowniez podawac z zielonym pesto-smakuje wybornie :))

Smacznego :)

piątek, 15 sierpnia 2008

Drobiowe roladki nadziewane serem plesniowym i suszonymi pomidorami

Ten przepis bierze udzial w "Pomidorowym Tygodniu Olgi" :))



Skladniki na 4 osoby
  • 2 podwojne filety z piersi kurczaka
  • peczek bazylii
  • 100g plesniowego sera typu Roquefort lub inny
  • 100g suszonych pomidorow w oliwie
  • 2-3 lyzki posiekanych migdalow lub orzechow
  • oliwa do smazenia
  • sol,pieprz
Filety oplukac,przeciac wzdluz na po,lekko rozbic,przyprawic sola i pieprzem.
Bazylie oplukac i posiekac,pomidory troche osaczyc i rowniez drobno pokroic,ser pokruszyc i razem z posiekanymi migdalami czy orzechami dobrze wymieszac.
Tak przygotowana mase klasc na mieso,zwinac i spiac wykalaczkami lub obwiazac bawelniana nicia.
Rozgrzac oliwe,roladki obsmazyc z kazdej strony ,podlac bulionem drobiowym(ok. szklanki) i ok. 15 minut dusic,odstawic.
W miedzyczasie przygotowac: sos pomidorowo-pietruszkowy
  • 3-4 dojrzale pomidory sparzyc,obrac ze skorki,pokroic,zmiksowac i przetrzec przez sitko,nastepnie dodac:
  • 1 lyzke miodu
  • 1 lyzke masla
  • 1 lyzke przecieru pomidorowego
  • 1 lyzke octu balsamicznego lub winnego
  • 1-2 lyzki maki ziemniaczanej
  • sol,pieprz
  • 2-3 lyzki posiekanej natki pietruszki
Zmiksowac wszystkie te skladniki,wymiszac z ostudzonym bulionem od smazenia miesa (roladki uprzednio wyjac na talerz)-krotko razem zagotowac,odstawic na bok.

Ubic 2 lyzki slodkiej,mocno schlodzonej smietany,wymieszac delikatnie z sosem i od razu podawac z goracymi roladkami.

Do tego pasuje wysmienicie ryz i zielona salata z vinegretem.

Smacznego !!!!!!!!!!!!!!!! :)