Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sliwki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sliwki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 września 2015

Sliwki-robaczywki....

....to jest pierwsze, co do glowy mi przychodzi widzac poznym latem wegierki na drzewach i w sklepowych koszykach.
Jako dziecko pamietam jeszcze, ze kupujac czy jedzac wegierki krew mnie zalewala, jak w co drugiej sliwce brzydki, wijacy sie robak byl, ale mimo wszystko i tak je lubilam (sliwki-nie robaki), sa w scislej czolowce moich absolutnie ulubionych owocow.
Pozniej jakos nie zwracalam uwagi i dopiero ze 2 lata temu sie zastanowilam, ze w zasadzie robaki ze sliwek zniknely.......nie pisze tu o jakichs odmianach sliwek, ktore raczej nigdy nie mialy tego problemu, ale wlasnie o najbardziej pospolitych i najsmaczniejszych wegierkach....Tak, jakby zostaly ze sliwek wysiedlone, przepedzone i w ogole....Nie, zebym tesknila za robaczywymi sliwkami, ale jakos uwazalam, ze one po prostu naleza do nich...troche mnie to zasmucilo, bo juz widzialam oczyma wyobrazni te litry pestycydow wypryskiwane na drzewka. Przyznam szczerze, ze naprawde od paru lat mnie ten temat troche zajmuje i w tym roku bedac na polskiej wsi w odwiedzinach, mialam okazje dostac sliweczki takie z raczej nieopryskiwanych wolnorosnacych na dzialce drzew i jaka moja radosc byla, jak odkrylam w co ktorejs sliwce stare, poczciwe robaczki....od razu mi sie lepiej zrobilo i dziecinstwo wrocilo :)


No, dobra, bylo dosc o robakach....hahaha...sliwki sa genialne w smaku, za sprawa duzej ilosci slonca slodkie i soczyste, no i obowiazkowo musialy wyladowac w ciescie.
Z braku czasu na wymyslanie siegnelam po wszechwiedzace google i bardzo szybko dokonalam wyboru i padlo na szybkie ucierane ciasto ze sliwkami i cynamonem na podstawie przepisu Doroty. Biorac pod uwage iscie jesienna aure za oknem, cynamon jest jak najbardziej pasujaca przyprawa.
Wszystkie skladniki uzylam w temperaturze pokojowej.




Skladniki na tortownice o sr. 26 cm

  • 125 g miekkiego masla
  • 125 g drobnego cukru
  • 3 sredniej wielkosci jajka
  • 180 g maki pszennej
  • 50 g maki ziemniaczanej
  • 1 1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
  • 1 lyzeczka cynamonu
  • 1 lyzeczka ekstraktu waniliowego
  • 90-100 g smietany kwasnej lub jogurtu naturalnego
  • 700-900 g sliwek wegierek lub innych umytych, osuszonych i pokrojonych na polowki lub cwiartki
Maslo utrzec z cukrem do bialosci prawie, dodawac po jednym jajku kazde wmiksowywujac dokladnie zanim sie doda nastepne.
Suche skladniki przesiac do jednej miski. Do masy maslano-jajecznej dodac przesiane skladniki na zmiane ze smietana (jogurtem), krotko zmiksowac do polaczenia skladnikow i wylozyc ciasto na forme wylozona papierem do pieczenia.
Poukladac przygotowane sliwki lekko je wciskajac w ciasto.
Piec w nagrzanym uprzednio piekarniku do 170° 45-55 minut na zloty kolor, ale "do suchego patyczka".
Ciasto po ostudzeniu mozna opruszyc cukrem pudrem lub polukrowac ( ja mieszam zawsze cukier puder z odrobina soku cytrynowego).
Smacznego!!!!






P.S. Kochani- dziekuje serdecznie za wiadomosci i zapytania co do bloga i mojego blogowania. 
Szczerze mowiac troche stracilam zapal, jak zauwazylam, ze wszystkie starsze posty sa pozbawione zdjec, ktore wklejalam za pomoca imageshack. 

Caly czas sie zastanawiam, czy nie zlikwidowac bloga, ale naprawde szczerze......szkoda mi....to jest prawie 7 lat mojego zycia, wiele emocji, pracy, wielu cudownych ludzi tutaj poznanych..... technicznie jestem naprawde do kitu, nie mam pojecia o technicznej stronie prowadzenia czegokolwiek w komputerze, co tez mi sola w oku jest, bo to nie tylko bloga sie dotyczy.

Brak czasu na gotowanie czy pieczenie tez jest faktorem dla ktorego mnie tutaj nie ma. Pracuje bardzo duzo zawodowo, dziecie jest w miedzyczasie prawie dorosle i jada czesto poza domem, jak juz w domu bywa, to jej wystarcza miska makaronu najczesciej bez niczego lub z paroma lyzkami ketchupu, albo tez napredce zamowione sushi, tak, ze jakos tak wyszlo, ze mam odwyk od pichcenia.  

czwartek, 11 października 2012

Rustykalna tarta ze sliwkami

.......zostala w niedzielne popoludnie upieczona i podana na cieplo z waniliowymi lodami....
W sumie bardzo nieskomplikowany deser, a jakze aromatyczny i smaczny.





Skladniki na tarte do formy o sr. 26 cm:

  • 200 g maki pszennej
  • 50 g cukru + 1-2 lyzki brazowego cukru do posypania sliwek
  • 100 g zimnego masla
  • szczypta soli
  • 2 lyzki zimnej wody
  • 500 g sliwek
  • 50 g mascarpone
  • 1 zoltko
  • 1 op. cukru waniliowego
  • 2 lyzki mielonych migdalow
  • 2 lyzki migdalow w platkach
Make, cukier, maslo, sol i wode  szybko zagniesc na gladkie ciasto, zawinac w folie spozywcza i schladzac w lodowce ok. godziny.
Serek wymieszac z cukrem waniliowym i zoltkiem.
Ciasto wyjac z lodowki i rozwalkowac miedzy dwoma warstwami folii spozywczej, wylozyc ciastem natluszczona forme robiac dodatkowo kilkucentymetrowy brzeg. Ciasto posypac mielonymi migdalami i posmarowac mascarpone, poukladac sliwki, posypac je brazowym cukrem i platkami migdalow. Zawinac brzeg ciasta na sliwki i wlozyc do uprzednio nagrzanego do 180° na 30-40 minut (brzeg powinien sie zezlocic).
Podawac na cieplo z lodami waniliowymi.
**Srodek tarty wyszedl po upieczeniu bardzo miekki poprzez  mase serowa polaczona z sokiem ze sliwek, wiec nalezy delikatnie nakladac lopatka.



Zrodlo: Lecker Trattoria

wtorek, 13 września 2011

Tartaletki ze sliwkami i kremem ricotta





Choc jeszcze mozna nawet bez problemu kupic letnie owoce, takie jak truskawki, maliny, jezyny, a nawet ostatnio jagody widzialam (tak,to tutaj rzadko spotykane owoce do kupienia, bo zdecydowanie kroluje niezbyt lubiana przeze mnie borowka amerykanska) , to jednak coraz wiecej miejsc na straganach zaczynaja zajmowac jesienne odmiany jablek, gruszki, sliwki. Pojawiaja sie juz pierwsze rzuty pomaranczy i mandarynek, a w sklepach????? ...................slodycze bozonarodzeniowe...............Te jednak zostawiam dla tych, co we wrzesniu tesknia juz do swiatecznych pierniczkow- o dziwo-wcale chetnych na nie nie brakuje......a ja zdecydowanie przedkladam nad nie na przyklad pyszne tartaletki ze sliwkami.



Skladniki na 6 sztuk o sr. okolo 10 cm:
  • 450 g sliwek
  • 150 g zimnego masla
  • 300 g maki pszennej
  • 100 g cukru
  • 1 zoltko
  • szczypta soli
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
Krem z ricotta:
  • 175 g ricotty
  • 1 jajko
  • 3-4 lyzki cukru
  • 100 ml smietanki
  • 1 lyzka krokantu orzechowego lub posiekanych orzechow laskowych
Sliwki umyc, osuszyc, wypestkowac i pokroic na cwiartki.
Maslo pokroic na kawaleczki i zagniesc szybko ciasto z maka, cukrem, cukrem waniliowym ,sola i zoltkiem jak na kruszonke.
Skladniki kremu zmiksowac razem i odstawic.
Foremki tartaletkowe wysmarowac tluszczem i opruszyc maka. Ok. 2/3 ciasta zuzyc na wylepienie foremek, nastepnie wylac krem i ulozyc delikatnie czastki sliwek.
Do pozostalej kruszonki wmieszac krokant lub orzechy i posypac wierzch tartaletek.
Piec w uprzednio nagrzanym do 180° piekarniku ok. 30 minut. Pod koniec przykryc ewentualnie folia aluminiowa.



Propozycje te dodaje do akcji Blue Megi- Akcja Sliwka 2011

Smacznego :)



Ostatnio czesto spotykamy podczas spacerow te przeurocze zwierzatka :)


Zrodlo: "Laura backen im Herbst"

niedziela, 14 listopada 2010

Pistacje......Migdaly........Orzechy........


Na zakonczenie Orzechowego Tygodnia chcialabym takie drobiazgi zaprezentowac,ktore w ostatnim czasie robilam i nie zdazylam jeszcze tych wpisow zamiescic,a ze wszystkie zawieraja dodatki w orzechowej postaci,to zamkne je w jednym wpisie :)










Pasztet z watrobek z pistacjami- na 1 foremke o poj. ok.600 ml

  • 500 g watrobek drobiowych
  • 6 suszonych miekkich sliwek
  • 6 szalotek
  • 1 zabek czosnku
  • 1/2 peczka tymianku
  • 250 g masla
  • 8 lyzek Porto
  • 3 lyzki posiekanych pistacji
  • sol,pieprz
Watrobki umyc,osuszyc i dobrze oczyscic z blonek.cebulki i czosnek obrac i drobno posiekac.Sliwki drobno pokroic, wymieszac z 4 lyzkami Porto i odstawic.Tymianek umyc,osuszyc,poobrywac listki i posiekac.
Na patelni rozpuscic 50 g masla i obsmazyc watrobki przez 3-4 minuty,wyjac je z patelni,do ktorej wrzucic posiekane szalotki i czosnek,chwilke zeszklic i dodac tymianek i pozostale 4 lyzki Porto i ok. 2 minut dusic.Dodac to do podsmazonych wczesniej watrobek i odstawic do ostygniecia.
Nastepnie zmielic je w robocie kuchennym lub blenderem, maslo utrzec na puszysto i wymieszac z masa watrobkowa oraz dodac posiekane pistacje i namoczone uprzednio w Porto sliwki,dobrze wymieszac i doprawic sola oraz pieprzem.
Napelnic foremke do terriny,przykryc folia i zostawic na noc w lodowce.

Zrodlo: ksiazka "Brunch & Büfett"



Pasta pomidorowo -migdalowa:

  • 100 g mielonych migdalow
  • 1/2 cebuli
  • ok.3 lyzek przecieru pomidorowego
  • sol,pieprz
Cebule obrac i drobniutko posiekac,nastepnie wymieszac z migdalami i przecierem pomidorowym,powinien miec konsystencje pasty,tak,ze moze byc ciut wiecej lub mniej przecieru,doprawic sola i pieprzem i przykryta folia schlodzic przez pare godzin w lodowce.



Na koniec bedzie orzechowo na dzisiejsza kolacje :) Od paru dni czekala na przyrzadzenie i zjedzenie zakupiona brukselka.Mialam zamiar ja zrobic zapiekana pod beszamelem,ale jak zobaczylam u Cuda.wianki ,ktora z kolei odkryla ja u Truskawkowej Ani w ten sposob przyrzadzona,to bardzo chcialam ja przetestowac.Testowanie odbylo sie dzis z duzym smakiem i powodzeniem :) Moje dziecko zaczelo sie przy stole "buntowac" ,ze dlaczego tak rzadko ja kupujemy i jadamy,przeciez "to jest pyszne"-jej slowa :)..... ucieszylo mnie to-nie powiem,bo wiadomo...brukselka akurat nie jest ulubionym warzywkiem wielu ludzi,a tu taka mila niespodzianka :) oczywiscie,ze czesciej zaczne ja kupowac,ale znowu nie za czesto,zeby jej sie nie przejadla w pewnym momencie,bo nie chcemy,zeby ja przestala lubiec :)
U nas stanowilo to dzis samodzielne danie na kolacje,dlatego podwoilam podane proporcje.





Orzechowa brukselka:

  • 500 g brukselki
  • ok. 4 lyzek masla
  • ok. 2 garsci posiekanych orzechow wloskich
  • 1 lyzka miodu
  • 1 lyzeczka otartej skorki z cytryny
  • sol
Brukselke obrac z wierzchnich listkow,ponacinac na krzyz twarde koncowki i ugotowac do miekkosci w osolonej wodzie.W celu zachowania zielonego koloru mozna je po wyjeciu z wrzatku natychmiast wrzucic do miski z lodowata woda.
Na patelni rozgrzac maslo,wrzucic brukselke i obsmazyc na rumiano,dodac posiekane orzechy,skorke z cytryny i na koncu miod,doprawic sola,wymieszac dobrze i podawac jako dodatek do dania glownego lub danie samodzielne,jak u mnie to bylo :)


środa, 15 września 2010

Bawarski placek sliwkowy


Po tych wszystkich grzybowych daniach,o ktorych jeszcze napisze w najblizszych dniach,zaczelo mnie wczoraj nosic za czyms slodkim.Tym bardziej,ze pogoda za oknem od trzech dni jest zdecydowanie sprzyjajaca do umoszczenia sie z kocem i ksiazka w fotelu w towarzystwie kota, filizanki herbaty i kawalka dobrego ciasta.



Przypomnialo mi sie od razu zaproszenie Carmelliny do upieczenia Bawarskiego placka z wegierkami we wrzesniowym wydaniu Weekendowej Cukierni.
Mieszkam juz tyle lat w Niemczech i od dawna obiecuje sobie upiec go wlasnie,taki najzwyklejszy i najbardziej tu popularny Zwetschgendatschi i jakos do tej pory zawsze kusily mnie inne przepisy,ale teraz nadarzyla sie okazja,z ktorej jakze skwapliwie skorzystalam :)
Ciasto jest pyszne,mocno sliwkowe,nie za slodkie-po prostu idealne..... zdecydowanie polecam :)

Skladniki na duza blache:
  • 20 g drozdzy
  • 75 g roztopionego masla
  • 200 ml letniego mleka
  • 400 g maki pszennej
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 100 g cukru + 1 lyzka
  • 1250 g sliwek
  • 50 g posiekanych migdalow
  • 1/2 lyzeczki cynamonu
Drozdze zasypac lyzka cukru, rozrobic mlekiem i odstawic na 15 minut,zeby zaczyn zaczal pracowac.Nastepnie dosypac do zaczynu polowe maki,dodac jajko,roztopione maslo,sol,75 g cukru i wyrabiajac dosypywac reszte maki.Ciasto powinno odchodzic od brzegow miski,jesli sie klei-dosypac jeszcze troszke maki-odstawic pod przykryciem w cieple miejsce do wyrosniecia na 30 minut.
Sliwki umyc,wypestkowac,pokroic na cwiartki.
Ciasto zagniesc energicznie w celu odpowietrzenia go,rozwalkowac na blache wysmarowana maslem,poukladac na nim sliwki nacieciem do gory,posypac migdalami i piec ok. 30 minut na dolnym poziomie w uprzednio nagrzanym do 220° piekarniku.
Reszte cukru wymieszac z cynamonem i posypac jeszcze cieple ciasto zaraz po wyjeciu z pieca.



Smacznego :)

Polecam rowniez pieczone przeze mnie do tej pory inne ciasta ze sliwkami :
- Odwrocony placek sliwkowy
- Ciasto ze sliwkami i kremem kawowo-twarozkowym
- Ciasto sliwkowo-kokosowe
- Czekoladowe ciasto sliwkowe
- Francuskie ciasto ze sliwkami

poniedziałek, 6 września 2010

Francuskie ciasto sliwkowe



......nie wiem,dlaczego akurat francuskie,ale taka ma nazwe ,wiec taka tez zostawie.
Przepis pochodzi z ksiazki Dr.Oetker "Die beliebtesten Rezepte-Backen auf dem Lande" wypozyczonej ostatnio z biblioteki.Tak,tak....sama posiadam pokazny zbior ksiazek o tematyce kulinarnej,ale zawsze mi jest malo,zawsze przy okazji wizyty w ksiegarni czy bibliotece mozna mnie w koncu znalezc przy regalach z ta tematyka......
Jako,ze za oknami czuc juz zdecydowany powiew jesieni,poza tym oglosilam jesien u siebie na blogu, to prezentuje tez ciasto godne takiego nastroju, malutki powrot do lata tez bedzie niedlugo,zeby tak calkiem juz jesiennie nie zostalo.......



Skladniki na forme o sr. 26 cm:
  • 150 g miekkiego masla lub margaryny (wzielam maslo)
  • 100 g cukru
  • 1 op. prawdziwego cukru waniliowego Dr.Oetkera
  • 1 plaska lyzeczka cynamonu
  • na czubek noza mielonych gozdzikow
  • 2 jajka
  • 150 g maki pszennej
  • 1 plaska lyzeczka proszku do pieczenia Dr.Oetkera
  • 50 g mielonych migdalow
Poza tym:
  • do oproszenia ciasta dodatkowo 50 g mielonych migdalow
  • 750 g sliwek (wypestkowac,przekroic na polowki lub wieksze na cwiartki)
  • do posmarowania gotowego ciasta: 3 lyzki porzeczkowej galaretki,1 lyzka soku cytrynowego
  • 25 g posiekanych w sztyfciki migdalow
Maslo zmiksowac na kremowo stopniowo dodajac cukier,cukier waniliowy,cynamon,gozdziki tak aby powstalo jednolite ciasto.Pojedynczo dodawac jajka miksujac kazde dobre 30 sekund,nastepnie dodac make wymieszana z proszkiem do pieczenia i na koncu wmieszac mielone migdaly.
Ciasto wylac wygladzajac jego powierzchnie do natluszczonej foremki (ja wylozylam dodatkowo papierem do pieczenia).Posypac rownomiernie powierzchnie mielonymi migdalami,ulozyc sliwki nacieciami do gory i piec w uprzednio nagrzanym do 180° piekarniku okolo 35 minut.
Ciasto wyjac na kratke i natychmiast posmarowac gorace rozgrzana galaretka porzeczkowa z sokiem cytrynowym i posypac siekanymi migdalami.
Podawac z bita smietana.


Smacznego :)

niedziela, 4 kwietnia 2010

Mazurek sliwkowy


........no i nie zdazylam przed Swietami ,ale co tam.....

Mimo,ze w tym roku Wielkanoc stanela u mnie troche bardzo " na glowie" ,a przede wszystkim jakos nie czuje w ogole tej atmosfery przez stres ostatnich miesiecy i ciagle jeszcze mase spraw do zalatwienia- to chcialam,zeby bylo choc troszke tradycyjnie i tak ........nie zabraklo bialej kielbaski kupionej i przywiezionej zawczasu z Polski i przyrzadzonej,jak u mojej Mamy, z pieczarkami w smietanie,tradycyjnej salatki jarzynowej,pieczonej karkoweczki,malutkiego mazurka i gotowanego w drugi dzien Swiat zurku.......

Przepisu na mazurek jakos w tym roku nieszczegolnie szukalam,tylko na szybko przygotowalam z przepisu podanego przez kolezanke (dzieki Paulina :) :)) ,stwierdzilam ,ze bedzie bardzo dobry i nie pomylilam sie-dla wielbicieli sliwek-idealny!!!!!



Skladniki na blache ok. 23 cm x 28 cm - ja robilam z polowy porcji
  • 3 szkl. maki pszennej
  • 250 g margaryny (ja wzielam maslo)
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1 jajko
  • 3 lyzki posiekanych w paseczki suszonych sliwek kalifornijskich
  • szczypta soli
  • 4 lyzki dzemu sliwkowego do przybrania
  • luskane orzechy wloskie do przybrania
  • jajko do smarowania
Skladniki na ciasto zagniesc razem z pokrojonymi sliwkami i podzielic je na polowe.
Jedna czesc ciasta rozwalkowac i wylozyc natluszczona blache,z drugiej czesci formowac waleczki i poukladac wokol ciasta oraz utworzyc na ciescie kratke. Posmarowac wszystkie waleczki rozbeltanym jajkiem i podpiec w nagrzanym do 190 ° piekarniku przez 10 minut,nastepnie wyjac i wypelnic dzemem przestrzenie miedzy waleczkami i piec dalsze 15 minut,po wyjeciu udekorowac orzechami wloskimi.Ja dodatkowo udekorowalam ciasto gestym lukrem.





Zycze Wszystkim zdrowych i pogodnych Swiat Wielkanocnych!!!!!!!!!!!!

niedziela, 21 lutego 2010

Czekoladowe ciasto ze sliwkami




Znowu wpadam jak po ogien i pewnie znowu znikne,ale chyba tym razem juz na krotko..........bo wiosna tuz- tuz.......praktycznie juz na wyciagniecie reki........czuc ja mimo jeszcze mroznych temperatur,to naprawde ja juz sie czuje.....jak sie zbliza.....dodaje energi...... ,mimo zwalow brudnego sniegu na kazdym poboczu,mimo chlapy pod stopami to ONA jest blizej niz dalej...........

Prawie dwa tygodnie temu Liska zaprezentowala te pyszne ciasto,ktore wowczas tez zaraz upieklam,ale na zaprezentowanie dopiero teraz przyszedl czas,tym bardziej,ze zbieglo sie to z Czekoladowym Weekendem zorganiozowanym przez Bee.

Skladniki na forme o sr. 26-30 cm:
  • 165 g brazowego cukru
  • 280 g maki pszennej
  • 180 g masla
  • 2 lyzeczki proszku do pieczenia
  • 3 lyzki kakao
  • 1/4 lyzeczki soli
  • 200 g cukru pudru
  • 3 jajka
  • 180 ml mleka
  • 100 g gorzkiej czekolady polamanej na kawalki
  • 300 g wypestkowanych sliwek (ja mialam mrozone,ktorych nie romrazalam przed uzyciem ich do ciasta)
Forme wysmarowac maslem i wysypac tarta bulka.
Z brazowego cukru,3 lyzek masla i 3 lyzek maki zrobic kruszonke i odstawic ja na bok.
Reszte masla utrzec z cukrem pudrem,dodac jajka,wymieszac osobno make z proszkiem do pieczenia,kakao i dodawac stopniowo na zmiane z mlekiem do ucieranego ciasta oraz posiekana czekolade.
Wylac ciasto do formy,poukladac na nim sliwki przecieciem do dolu i posypac calosc przygotowana kruszonka.
Wstawic do nagrzanego uprzednio do 180° piekarnika i piec ok.60 minut,jesli sliwki maja duzo soku,to czas pieczenia moze sie do ok. 80 minut wydluzyc.Po upieczeniu zostawic ciasto do wystudzenia w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.

Smacznego :)

wtorek, 29 września 2009

Sliwkowo-orzechowe ciasto




Jak sie zaczela szkola,to jakos wlasnie zauwazylam spadek weny, skoncentrowalam sie na ukladaniu na nowo grafiku dni i tygodni w polaczeniu ze szkola,zajeciami pozalekcyjnymi,a do tego praca,ze na extrasy do bloga zabraklo werwy i czasu,ach tylko tak,zeby szybciej-prosciej bylo.........Mam jednak nadzieje,ze powoli wroce do regularnych wpisow ....... :) :)

Ostatnio zobaczylam te ciasto u Mafilki i postanowilam upiec je na weekend-jest rzeczywiscie warte grzechu :) -wilgotne-jak lubie,z orzechowym zdecydowanym smakiem plus aromat sliwek......

Skladniki na ok.24 cm forme:
  • 175 g masla
  • 175 g brazowego cukru
  • 3 jajka
  • 175 g maki pszennej
  • 1,5 lyzeczki proszku do pieczenia
  • 175 g mielonych orzechow laskowych
  • 50 g gorzkiej czekolady (posiekac na kawaleczki)
  • 500 g sliwek (wypestkowac i pokroic na kawalki,kilka odlozyc do dekoracji na wierzch)
  • 2 gruszki (dalam od siebie) -obrac i rowniez pokroic na kawaleczki zostawiajac kilka czastek na wierzch ciasta
Maslo zmiksowac porzadnie z cukrem,caly czas miksujac dodawac po 1 jajku i nastepnie partiami wsypywac wymieszana make z proszkiem i orzechami.Na koncu wmieszac lyzka pokrojone sliwki,gruszki i posiekana czekolade.
Piekarnik rozgrzac do 180° (termoobieg-160°).
Dno formy wylozyc papierem do pieczenia,boki wysmarowac maslem,ciasto wylozyc do foremki,wygladzic powierzchnie i ulozyc lekko dociskajac kawalki owocow.
Piec dobra godzine,a nawet troche ponad-do suchego patyczka.

Smacznego :)

sobota, 5 września 2009

Odwrocony placek sliwkowy



hmmmm............wraz z rozpoczeciem szkoly i powolnym acz nieublagalnym nadciaganiem jesiennego sezonu zaczyna sie u dzieci sezon na chorobska..............Moja corcie rowniez wczoraj cos dopadlo nagle i bardzo niespodziewanie,bez zadnego sygnalu........po prostu przyszla goraczka....wysoka goraczka i tak "walczymy" z nia od wczorajszego wieczoru...........wiecej nic jej nie dolega,na nic sie nie skarzy,wiec mam nadzieje,ze jutro bedzie juz lepiej i ze naprawde sie nic nie "urodzi" z tej goraczki.................a taki spokoj byl.......przez dwa lata nawet przeziebienia nie bylo......

Specjalnie dla niej upieklam wczoraj wieczorem ciasto ze sliwkami,ktore wyszukalam na CinCinie,ciasto wyszlo pyszne,wilgotne,ale ciut za slodkie,jak dla mnie,za to mezowi smakuje baaaaardzo :) :) A. zjadla kawalatek,ale mam nadzieje,ze jutro wraz z poprawa,na ktora mam nadzieje wroci jej rowniez apetyt.
Tutaj jest orginalny przepis

Skladniki :
  • 500 g sliwek
  • 1/2 szkl. cukru (nastepnym razem dam mniej)
  • 80 g masla
  • 1 szkl. maki pszennej
  • 1/4 szkl. maki kukurydzianej (ja z braku maki kukurydzianej dalam 1/4 szkl. mielonych orzechow)
  • 100 g masla
  • 1/2 szkl. cukru
  • 1/2 lyzeczki cynamonu
  • 1 i 1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 szkl. maslanki lub jogurtu
  • 2 jajka
  • cukier waniliowy
Piekarnik nastawic na 180°.

Na patelni rozpuscic maslo (80g) z cukrem(1/2 szkl.) i mieszac, az zacznie się robic karmel.
Sliwki przepołowic, wypestkowac i dodac do karmelu. Zdjac z ognia i przestudzic.

Utrzec maslo (100g) z cukrem (1/2), dodawac po 1 jajku, nastepnie maslanke i pozostale skladniki. Ciasto wylozyc na sliwki, wyrownac powierzchnie.
Wstawić do piekarnika i piec ok. 35 minut, sprawdzając patyczkiem, czy jest suchy.
Po upieczeniu wyjac i przestudzic. Nastepnie na wierzchu formy polozyc talerz i jednym ruchem odwrocic ciasto.

Mozna podawac ciasto z lodami lub karmelowym sosem.

Zalecam piec w szczelnej formie.

Smacznego :)
Przepis bierze udzial w Sliwkowej zabawie kulinarnej

sobota, 22 sierpnia 2009

Cukiniowe trio

Juz dawno mnie roladki z cukinii kusily,bo w wielu czasopismach gdzies tam je od czasu do czasu widywalam i po kupnie ostatniego wydania "Lisa:kochen & backen" stwierdzilam,ze czas w koncu na nie :) tym bardziej,ze i sezon na cukinie jest i goraco bylo,to sie chcialo czegos lzejszego,no i chcialam tez zablysnac nimi przed Mama :) jednak to dekoracyjnie i apetycznie wyglada :))

Mama chciala mi pomoc przy tym,ale jej podziekowalam mowiac,ze pomocy nie potrzebuje,przeciez to 5 minut roboty,na to Ona-tak,tak,u ciebie wszystko zawsze 5 minut trwa :)) -zajelo mi to rzeczywiscie z 45 minut-przygotowanie i zrobienie.
Jak juz,to juz i zrobilam zaraz trzy wersje tych roladek-wszystkie trzy mojego autorstwa :)

Zglaszam te propozycje do akcji "Cukiniowy Sierpien" i "Say Cheese"

Roladki z cukinii z miesem
Skladniki na ok. 12 sztuk:
  • 1 cukinia dlugosci ok. 25 cm (umyc i pokroic delikatnie wzdluz na paski grubosci ok.2-3mm)
  • 300-350 g mielonego,mieszanego miesa
  • 1 nieduza cebula (obrac i drobno pokroic w kosteczke)
  • 2 zabki czosnku (obrac i przecisnac przez praske)
  • 5-7 sliwek suszonych bez pestek (w miare drobno pokroic)
  • sol,pieprz,chili lub pieprz cayenn
  • oliwa do smazenia
Na oliwie podsmazyc cebule z czosnkiem,dodac mieso,sliwki,przyprawy,chwilke poddusic (10-15 minut).
Pokrojone paski cukinii zblanszowac 1-2 minuty w osolonym wrzatku (przez to cukinia przy zawijaniu sie nie lamie) ,wyjac na talerz,zawijac w nie mase miesna,ukladac w naoliwionym naczyniu do zapiekania.
Zapiekac ok.15 minut w uprzednio nagrzanym piekarniku (180°)**




Roladki z cukinii z feta i oliwkami

Skladniki na ok. 12 sztuk:

  • 1 cukinia o dlugosci ok.25 cm (postepowac jak w poprzednim przepisie)
  • plaster fety ( 125 g)
  • 1 lyzka creme fraiche
  • garsc czarnych oliwek bez pestek
  • 1 lyzeczka posiekanych swiezych igielek rozmarynu
  • sol,pieprz
Fete rozdrobnic widelcem w miseczce i wymieszac z cremem fraiche (lub moze byc gesta smietana),posiekanymi oliwkami i rozmarynem,doprawic sola(tutaj uwazac,bo feta dosc slona jest) i pieprzem.
Zawijac po troche w paski zblanszowanej cukinii,ukladac w naczyniu do zapiekania i nastepnie zapiekac ok.15 minut w nagrzanym do 180° piekarniku.**




Roladki z cukinii z mozarella i suszonymi pomidorami

Skladniki na ok. 12 sztuk:

  • 1 cukinia ok. 25 cm dlugosci (postepowac z nia j.w.)
  • 1-2 kulki mozarelli (pokroic w plasterki)
  • kilka suszonych pomidorow w zalewie (osaczyc,pokroic na kawalki)
  • ok.12 listkow swiezej bazylii (po 1 na roladke)
  • sol,pieprz
W przygotowane paski cukinii zawijac po kawalku sera,pomidora i listku bazylii,posolic i popieprzyc.
Ulozyc w naoliwionym naczyniu zaroodpornym i zapiekac ok.15 minut w uprzednio nagrzanym do ok.180° piekarniku.**

** - ja lubie cukinie dosc twardawa i jak dla mnie lepiej krocej niz za dlugo,wiec krotko blanszowalam i krotko pieklam,ale ,jak ktos lubi,to mozna w piekarniku piec je 20-25 minut.

Podawalam wszystko z ryzem Basmati.

Smacznego :)

niedziela, 2 sierpnia 2009

Ciasto sliwkowo-kokosowe z dedykacja




......dlaczego z dedykacja???bo zaprosilam Poleczke na wspolne picie mrozonej kawki u mnie na balkonie tydzien temu,gdy robila remanencik u siebie na blogu,no i dzis do tej obiecanej kawki upieklam nowe ciacho.

Przepis znalazlam w niemieckim czasopismie "ARD Buffet",a ze kupilam sliwki odpowiednie do ciasta,to wyprobowalam go i polecam,jesli sie lubi rowniez kokosanki :))

Skladniki na tortownice 26 cm:
  • 800 g sliwek (umyc,osuszyc,wypestkowac)
  • 4 jajka
  • 150 g maki
  • 215 g cukru
  • 2 lyzeczki startej skorki z cytryny
  • sok z polowy cytryny
  • 1 plaska lyzeczka proszku do pieczenia
  • 125 g miekkiego masla
  • 2-3 krople aromatu rumowego (nie musi byc)
  • 100 g wiorek kokosowych
Mikserem utrzec na puszysta mase maslo,make z proszkiem,125 g cukru,2 cale jajka i 2 zoltka (2 bialka wstawic na razie do lodowki), 1 lyzeczke skorki cytrynowej i ewent. aromat rumowy,wylozyc ciasto do natluszczonej foremki,poukladac na nim pokrojone sliwki i wstawic do nagrzanego do 160°C (termoobieg) piekarnika na 30 minut.
W miedzyczasie pozostale 2 bialka podgrzac (ale nie zagotowac) ciagle mieszajac z 2 lyzkami wody,90 g cukru,wiorkami kokosowymi,1 lyzeczka skorki cytrynowej i sokiem cytrynowym.
Wylozyc lyzeczka lub szpryca na podpieczone ciasto i piec jeszcze 25-30 minut w takiej samej temperaturze.

Smacznego :)
Ciasto wlaczam jednoczesnie do zabawy kulinarnej Czas na sliwki

wtorek, 23 czerwca 2009

Papryka faszerowana



Taka papryka kojarzy sie niezmiennie z latem za oknem.....................

Skladniki na 3 srednie papryki:
  • 3 czerwone papryki (moga byc rowniez w innym kolorze)
  • 500 g mielonego mieszanego miesa
  • 1 cebula (obrana i drobno posiekana)
  • 3-4 zabki czosnku
  • 100 g pieczarek
  • plaster fety (ok.150 g)
  • ok.10 sztuk suszonych sliwek
  • garsc posiekanego swiezego tymianku
  • garsc posiekanej natki
  • pol lyzeczki pieprzu cayenn
  • szczypta platkow chili
  • 1 lyzka soku z limetki
  • ok. pol szklanki pulpy pomidorowej
  • ser tarty do zapiekania
  • sol,pieprz,oliwa do smazenia
Rozgrzac oliwe,wrzucic posiekana cebule,przecisniety przez praske czosnek ,nastepnie dodac mieso,przyprawic sola i pieprzem i chwile poddusic,nastepnie dodac drobno pokrojone pieczarki i posiekane sliwki,podlac odrobina wody i znowu chwile poddusic,dodac reszte przypraw i ziola,na koncu domieszac pokrojona w kosteczke fete i napelniac tym farszem umyte i oczyszczone polowki papryk,posypac serem,ulozyc w natluszczonej formie i zapiec ok.15 minut w 180°C,mozna dluzej zapiekac,jesli papryka ma byc miekka- my lubimy twardawa.
Smacznego :)

niedziela, 31 maja 2009

Nalesniki z miesem i suszonymi sliwkami



Na zakonczenie Nalesnikowego Tygodnia przygotowalam na obiad nalesniki wg wlasnego pomyslu i jak zwykle na wytrawnie,na slodko lubia moj maz i corka,ale ja wole zdecydowanie wersje na slono :)

Skladniki na 4 osoby:

  • ciasto przygotowalam z maki,mleka,2 jajek i odrobiny soli-ilosc dowolna,ale minimum na 8 nalesnikow
  • 500 g mieszanego miesa mielonego
  • 3 zabki czosnku (obrac i przecisnac przez praske)
  • ok.10-12 sliwek suszonych (dosc drobno pokroic)
  • nieduzy por- biala czesc (umyc i pokroic w polkrazki)
  • ok.1/2 lyzeczki pieprzu Cayenn (zalezy,jak ostre maja byc)
  • 2 lyzki sosu sojowego
  • 1-2 lyzki sosu Worchester
  • 2-3 lyzki soku z cytryny
  • 1-2 lyzki koncentratu pomidorowego
  • kilka galazek swiezego tymianku (posiekac)
  • sloik gotowego sosu pomidorowego
  • ser zolty tarty
Mieso przysmazyc na oliwie,dodac por,czosnek,sliwki suszone,wszystkie przyprawy,podlac odrobina wody i poddusic.
Farsz miesny zawijac w nalesniki i ulozyc w formie wypelnionej sosem pomidorowym,posypac zoltym serem i odrobina natki,zapiekac ok.15-20 minut w 180°C.
Smacznego :)

piątek, 5 września 2008

Knedle ze sliwkami




Wielkimi krokami zbliza sie koniec lata i zaczyna jesien,w sumie nie wiem,jak zakwalifikowac knedle,czy poznoletnie,czy wczesnojesienne :))) ,ale w kazdym badz razie bardzo smaczne :))
Skladniki:
  • ok. 800g ziemniakow
  • ok. 300g maki pszennej
  • 2 jajka
  • sol
  • 1 kg sliwek (wypestkowac,przepolowic i posypac srodki odrobina cukru pudru)
Ziemniaki ugotowac w osolonej wodzie,zmielic lub ubic,dodac jajka,sol i tyle maki,zeby ciasto "odchodzilo od rak",uformowac walek na mace ,formowac knedle ze sliwka w srodku (jesli sliwki sa duze,to brac polowki) ,gotowac w osolonej,wrzacej wodzie przez pare minut od wyplyniecia ich na wierzch.
Podawac ze smietana i cukrem lub z przysmazona na masle bulka tarta.
Smacznego :))