Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Kruszonka, rabarbar i truskawki.....drozdzowe buleczki

Jakis czas temu-bedzie juz ze dwa lata- prowadzilysmy z Basia (makagigi) wymiane uwag na temat kruszonki........
Chodzilo o kruszonke, ktora pokrywa buleczki i ciasta w tutejszych piekarniach sieci Kamps, jest jej zawsze bardzo duzo i do tego dochodzi jeszcze lukier, niektore z nich sa koszmarnie slodkie, np. typowe Struselschnecken, czyli buleczki tylko z kruszonka, ale te z dodatkiem owocow juz nie smakuja  na tak przecukrzone. Basi chodzilo o te kruszonke.....
Przewertowalam dziesiatki niemieckich przepisow i w zasadzie wszedzie mniej wiecej tak samo bylo plus-minus jakis dodatkowy skladnik, ale typowa niemiecka kruszonka (Streusel) sklada sie z masla, maki i cukru (typowe-nie???i nie tylko w Niemczech-prawda???)
Wowczas wzielam sobie do serca te kruszonkowe dylematy i wyprobowalam chyba z 6 roznych, pamietam, ze eksperymentowalam z roznymi rodzajami masla, maki, mielonymi migdalami. W efekcie zadna w sumie mnie 100% nie zadowolila i jakos sie wowczas rozplynal temat....... teraz powrocil, bo Basia przypominajac mi nasz owczesny kruszonkowy dylemat zaproponowala wspolne pieczenie z kruszonka w roli glownej......
Moj wybor padl na wyszukanie czegos przypominajacego te kupowane w piekarni, chcialam zrobic buleczki z ciasta francusko-drozdzowego, jak te z jablkami (klik) ,ale w efekcie lenistwo mnie pokonalo i zostalam przy drozdzowym.......
Ciasto chyba ten moj wybor docenilo, bo tym razem nie bylo kaprysne, wyrobilo sie i wyrastalo po prostu super.
Z podanych proporcji wyszlo mi 16 genialnie smakujacych buleczek.

Dziekuje Basiu za wspolne pieczenie :)


Skladniki:


Ciasto drozdzowe:


  • 500 g maki pszennej
  • 40 g swiezych drozdzy
  • 1/4 l letniego mleka
  • 80 g rozpuszczonego masla
  • 70 g drobnego cukru
  • 1 jajko
Kruszonka:
  • 200 g maki pszennej
  • 150 g drobnego cukru
  • 2 op. cukru waniliowego
  • 125 g rozpuszczonego  masla (uzylam Kerrygold)
  • 50 g mielonych migdalow
Zagniesc wszystkie skladniki.
Na te buleczki wyszlo mi z tych proporcji troche za duzo  kruszonki, wiec mozna albo zmniejszyc ilosci skladnikow albo wykorzystac reszte kruszonki do innego wypieku lub do crumble.
Ponadto:
  • 250 g rabarbaru (umyc,osuszyc i dosc drobno pokroic)
  • 250 g truskawek (umyc, osuszyc i pokroic na cwiartki)
  • 2 rozbeltane zoltka do smarowania brzegow buleczek
  • lukier wykonany z cukru pudru i soku cytrynowego

Make wsypac do miski, zrobic dolek, do ktorego nalezy pokruszyc drozdze, posypac  je lyzeczka cukru i wlac odrobine letniego mleka, rozmieszac i odstawic w cieple miejsce, zeby urosly, nastepnie miksujac wlac reszte letniego mleka, rozpuszczone maslo i dodac jajko. Wyrabiac az ciasto bedzie gladkie i bedzie odchodzilo od scianek naczynia. Przykryc sciereczka i odstawic w cieple miejsce, aby podwoilo swoja objetosc.
Wyjac, uformowac dosc gruby walek i podzielic go na 16 kawalkow (mozna wiecej, wowczas buleczki wyjda mniejsze). Kazdy kawalek rozplaszczyc i tak uformowac, zeby na srodku bylo jakby wglebienie,a brzegi buleczki byly pelniejsze.Brzegi posmarowac zoltkiem.
Na srodek kazdej ulozyc po troche pokrojonego drobno rabarbaru i kawalki truskawki. Posypac grubo kruszonka (na zdjeciu pokazujacym buleczki przed upieczeniem sa to pierwsze egzemplarze i jest malo kruszonki, pozniejsze partie byly posypane o wiele obficiej).




Piec w uprzednio nagrzanym do 170° piekarniku ok.35 minut.
Wyjac i polukrowac.

.

czwartek, 3 maja 2012

Rabarbar.......panna cotta i kokosowe ciasto

Bardzo sie zawsze ciesze na rabarbarowy sezon, bo mam slabosc do wszelkich kwasnych smakow, wiec co za tym idzie lubie rabarbar, uwielbiam marakuje i porzeczki czerwone i jeszcze pare innych ,ale zostanmy przy rabarbarze ......
Jak sie to powiada - poszalalam i zrobilam zaraz dwa desery z rabarbarem, ciasto, ktore Bea ostatnio pokazala u siebie i po prostu musialam je "natychmiast" zrobic i slynna panna cotte......Przyznaje, ze to moja pierwsza w zyciu swojej produkcji i nie przewidzialam, ze  z tych foremek, w ktorych je zrobilam- nie "wyskoczy" mi.......no, coz......zdarza sie i nastepnym razem beda na pewno ladniej zaprezentowane, ale gwarantuje, ze byly pyszne niezaleznie od wygladu :)
Jako, ze rabarbar sie swietnie laczy z truskawkami, a juz sie pierwsze pokazaly, to zrobilam truskawkowa panna cotte z rabarbarowym sosem.



Skladniki:
  • 500 ml slodkiej smietanki
  • 1 laska wanilii
  • 200 g truskawek
  • 2 lyzki soku z cytryny
  • 100 g drobnego cukru 
  • 7 listkow zelatyny
  • 2 lodygi rabarbaru
  • kilka lyzek brazowego cukru do rabarbaru
Wanilie przepolowic wzdluz i wyskrobac czubkiem noza ziarenka, smietanke gotowac wraz z ziarenkami i obiema polowkami wanilii na malym ogniu ok. 10 minut, odstawic do wystygniecia.Wyjac laske wanilii.
Truskawki umyc, oczyscic z szypulek i zmiksowac razem z cukrem i sokiem z cytryny, polaczyc ze smietanka i rozpuszczona zelatyna. Napelnic przygotowane foremki i wstawic do lodowki najlepiej na cala noc.
Rabarbar umyc, obrac i pokroic na kawalki. Zagotowac w garnku szklanke wody, dodac cukier (ilosc zalezy od osobistych upodoban) i wrzucic przygotowany rabarbar. Gotowac przez parenascie minut az rabarbar sie zrobi miekki i woda czesciowo wyparuje.

Panna cotte podalam z kawalkami truskawek i sosem rabarbarowym.


 Zrodlo: Brigitte


CIASTO  KOKOSOWO - RABARBAROWE 







Ciasto zrobilam z maki orkiszowej i byla to jedyna zmiana przepisu podanego przez Bee (klik).
Kilka kawalkow zabralismy ze soba na wspanialy wiosenny spacer......






Smacznego :)

czwartek, 4 sierpnia 2011

Porzeczkowo-truskawkowy sernik na zimno



W czasie wakacji zrobilam sobie przerwe w pieczeniu, co nie znaczy, ze calkiem zrezygnowalam z przyrzadzania slodkosci. Wrecz przeciwnie, bo majac niesamowita ilosc przepisow na ciasta do wyprobowania, zaniedbalam robienie deserow czy ciast na zimno i wlasnie teraz tez sie przekonalam, ze nie mam prawie zadnego doswiadczenia z operowaniu i odpowiednim dozowaniu zelatyny, o czym sie dowiedzialam robiac te ciasto.



W ostatnim czasie jest na blogach prawdziwy urodzaj na serniki na zimno, co jest oczywiscie adekwatne do pory roku i na co tez sie pokusilam. Wymyslilam sobie dla odmiany sernik z czerwonymi porzeczkami, ktore bardzo lubie i dla oslodzenia go dolozylam troche truskawek...... wyszedl dokladnie taki, jakiego sie spodziewalam i po malej wpadce z poczatkowa konsystencja masy serowej spowodowana wlasnie nieumiejetnoscia obsluzenia sie zelatyna byl juz taki, jaki byc powinien......
Po calej nocy spedzonej w lodowce moj sernik byl prawie calkowicie plynny i doszlam do wniosku, ze zanim go wyleje, to sprobuje go uratowac, problem byl nie w samej masie serowej, zeby ja ratowac, ale w tym przesiaknietym spodzie ciasteczkowym, ale mimo to zlalam prawie wszystko do miski, dodalam wiecej zelatyny i raz jeszcze wylalam do formy i wstawilam do lodowki, po 2 godzinach juz bylo widac, ze cos z niego bedzie, no i rzeczwiscie .......


Skladniki na forme o sr. 22 cm:
  • 150 g zwyklych biszkoptow
  • 80 g stopionego masla
masa serowa:
  • 700 g sera ( u mnie bylo 500 g serka Philadelfia i 200g mascarpone)
  • 200 g drobnego cukru (mozna dac wiecej-ogolnie do 350g ,jesli sie nie daje chalwy)
  • 100 g chalwy waniliowej (mozna oczywiscie ja pominac)
  • 1 op. cukru waniliowego
  • 1-2 lyzki soku z cytryny
  • 400 g czerwonej porzeczki
  • ok. 200 g truskawek
  • 1/2 szkl. smietanki kremowki
  • 18 listkow zelatyny (12 listkow jest na 1 l plynu) -podaje ilosc laczna juz zweryfikowana po mojej wpadce,choc moze byc ciut mniej,bo wyszedl dosc "sztywny"
Ciastka drobno pokruszyc i wymieszac z maslem. Forme wylozyc papierem do pieczenia i wylepic dno masa ciasteczkowa, wstawic do lodowki na czas przygotowywania masy serowej.
Porzeczki i truskawki umyc, osuszyc,oczyscic i zmiksowac razem, mozna przetrzec przez sitko, zeby nie bylo pestek porzeczkowych. Serki wymieszac dobrze z cukrem, chalwa, cukrem waniliowym i sokiem z cytryny, dodac owoce. Smietanke ubic. Zelatyne namoczyc i podgrzac. Mase serowa wymieszac z zelatyna i ubita smietanka, wylac na przygotowany ciasteczkowy spod, schlodzic w lodowce przez kilka godzin.


Smacznego :)

czwartek, 28 lipca 2011

Trifle truskawkowe i mile wyroznienie


Pare dni temu spotkala mnie mila niespodzianka ze strony Maggie , ktora u siebie wyroznila moj blog- dziekuje :) :)


O sobie pisalam juz przy okazji wczesniejszych wyroznien (TUTAJ i TUTAJ) i od tamtej pory niezbyt wiele sie u mnie zmienilo, no moze poza tym, ze mojej kotki juz nie ma :( :( .........

Co do nominacji ulubionych blogow, to jak zwykle sie wstrzymam, bo lubie ich tak wiele, co czesciowo widac po dlugiej liscie u mnie w zakladkach i zareczam Was, ze to nawet nie sa w polowie wszystkie, ktore lubie odwiedzac.......




Dzisiaj znowu zaprezentuje Wam nastepny deser, ktory pare dni temu przyrzadzilam z nadal dostepnych tutaj gruntowych truskawek, wiec korzystam jeszcze, ze mozna je kupic, bo niedlugo znow beda jakies "mutanty" zza morza w sklepach straszyly.....



Trifle jest deserem warstwowym i w zasadzie robi sie go z dodatkiem budyniu czy bitej smietany, jak dla mnie jest ladna nazwa na warstwowy charakter deseru czy na przyklad salatki.....




Skladniki na 2 spore porcje :

  • ok. 50 g ciasteczek amarettini
  • 150 g greckiego jogurtu
  • 50 g mascarpone
  • 2 lyzki plynnego miodu+ 1 lyzeczka dodatkowo do truskawek
  • 1/2 lyzeczki prawdziwego cukru waniliowego lub odrobine ziarenek z wanilli
  • 2 lyzki soku z limetki + 1 lyzeczka dodatkowo do truskawek
  • ok. 250 g truskawek
  • kilkanascie listkow miety
Amarettini pokruszyc i odstawic. Wymieszac jogurt z serkiem, miodem, wanilia i sokiem z limety. Czesc truskawek zmiksowac bez zadnych dodatkow, a czesc pokroic w kosteczke i wymieszac z miodem, sokiem z limetki i drobno posiekanymi listkami miety.
W szklaneczce lub czarce nalozyc warstwe jogurtu , na to warstwe pokruszonych ciasteczek, nastepnie znowu jogurt, pozniej mus truskawkowy i truskawki z mieta. Przed podaniem schlodzic 2-3 godziny.
Oczywiscie mozna inaczej sobie warstwy ulozyc lub wiecej ciasteczek. Deser nie jest zbyt slodki, wiec jak ktos lubi, to mozna mus zrobic z dodatkiem cukru.




Smacznego :)

środa, 22 czerwca 2011

Crumble truskawkowo-rabarbarowo-morelowe



.........bardzo szybki spontan na dzisiejszy deser i praktycznie zamiast obiadu, ale strasznie chcialo mi sie wlasnie cos takiego i calkowicie zaspokoilo zarowno apetyt na obiad jak i na deser :)

Lubie crumble, bo jest to niezwykle smaczny i nieskomplikowany deser, do ktorego mozna uzyc w zasadzie wszelkie owoce, jakie sie ma w danej chwili pod reka.
Polecam rowniez np. Jablkowe crumble z zurawina



Skladniki na okragla forme o sr. ok.28 cm:

  • 500 g truskawek
  • 3 lodygi rabarbaru
  • 4-5 sporych moreli
  • 1 lyzka cukru
Kruszonka:
  • 125 g masla
  • 3/4 szkl. maki
  • 1/2 szkl. brazowego cukru
  • 1/2 szkl. platkow owsianych
  • garsc posiekanych orzechow laskowych
  • 1/2 lyzeczki cynamonu
  • 1/2 op. cukru waniliowego
Skladniki na kruszonke zmiksowac lub zagniesc reka, odstawic na bok.Truskawki umyc, usunac szypulki i wylozyc je do zaroodpornego naczynia lub innej formy, morele umyc, wypestkowac i pokroic na kawalki, podobnie rabarbar, ktory przed polaczeniem z pozostalymi owocami zasypalam na chwile lyzka cukru.
Na owoce wylozyc kruszonke i zapiekac 30 minut w nagrzanym uprzednio do 170-180 ° piekarniku.
Wyjac i podawac gorace z waniliowymi lodami.



Smacznego :)

piątek, 22 kwietnia 2011

Sernik z truskawkowym musem


......Calkiem niedawno Ktos mial urodziny i chcialam je skromnie uczcic piekac cos dobrego, padlo znowu na kolejny serniczek, ktory okazal sie tak pyszny, ze skorzystam znowu teraz na swieta z tego przepisu.
Inspiracji do pieczenia szukalam jak zwykle na blogach i jak zwykle znalazlam :-) , tym razem skorzystalam z przepisu podanego przez Komarke , z tym,ze wykorzystalam tylko ciasteczkowo-owsiany spod z jej przepisu, mase serowa zrobilam sama,a marmurkowy wzorek z musu wykorzystywany byl swego czasu przez pare blogerek :-)

Sernik wyszedl niezwykle delikatny i jak wspomnialam bede go znowu piec teraz na Swieta Wielkanocne,tzn. juz dzisiaj :)






Skladniki na tortownice o sr. 20 cm:

Spod:
  • 125 g masla
  • 100 g platkow owsianych
  • 100 g pokruszonych herbatnikow
  • 2 lyzki brazowego cukru
Masa serowa:
  • 250 g mascarpone
  • 175 g serka Filadelfia
  • 70 g mielonego twarozku (u mnie byl to 20% Quark)
  • 1 lyzeczka ekstraktu waniliowego
  • 2 jajka
  • 1 lyzka smietany kremowki
  • 3/4 szklanki cukru (mozna dac go mniej,jak dla mnie byl troche za slodki,ale nie dalam pozniej cukru do truskawek i w efekcie sie smaki wyrownaly)
Ponadto:
  • zmiksowane truskawki
Na patelni rozpuscic maslo,dodac cukier,wymieszac i dodac platki owsiane i herbatniki. Wsypac to do wysmarowanej maslem foremki i dobrze docisnac do dna i scianek.Schlodzic w lodowce ok. 30 minut.
Skladniki na mase serowa dokladnie zmiksowac i wylac na schlodzony spod,wygladzic.
Z musu truskawkowego klasc lyzeczka delikatnie kleksy na ciescie i wykalaczka malowac wzorki.

Jako,ze masa serowa jest dosc rzadka,to polecam owiniecie formy folia alumioniowa zeby zapobiec wyciekaniu.
Piec ok. 45 minut w piekarniku nagrzanym uprzednio do temp. 180°.
Studzic sernik w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach i przed jedzeniem schlodzic go przez pare godzin w lodowce.
Podawac dodatkowo z reszta musu truskawkowego,ktory mozna oczywiscie zmiksowac z cukrem,jesli ktos tak lubi.




Smacznego :)

W tym miejscu chcialabym wszystkim zyczyc zdrowych, spokojnych i radosnych Swiat Wielkiej Nocy spedzonych w gronie najblizszych :-)


poniedziałek, 29 czerwca 2009

Truskawkowo-jagodowy smoothie


Sezon Truskawkowy 2009


Na zakonczenie Truskawkowej Akcji zrobilam polaczony z jagodami pyszny smoothie :)
Jest to moja ostatnia truskawkowa propozycja i zarazem pierwsza jagodowa :)
Skladniki na ok. 1 szklanke:
  • ok.100 g jagod
  • ok.100 g truskawek
  • 2 lyzki soku z cytryny
  • 1 lyzka syropu klonowego
  • kawaleczek swiezego imbiru (wielkosci orzecha laskowego-obrac,zetrzec na tarce)
Jagody i truskawki oplukac i nastepnie zmiksowac z sokiem cytrynowym,syropem klonowym i imbirem,mozna dodac pokruszony lod.
Smacznego :)

sobota, 27 czerwca 2009

Truskawkowo-serowe ciasto


Znowu przegladajac strone Brigitte natknelam sie na fajny przepis,ktory,jak to juz ja-musialam natychmiast wyprobowac,podobalo mi sie w nim,ze jest malo cukru,zero maki i jajek,a wiec delikatne i bardzo owocowe :))
Ja robilam z podwojnej porcji skladnikow,bo nie posiadam jeszcze malej tortownicy.

Skladniki na tortownice 20 cm:
  • 100 g biszkoptow (takich,jak do tiramisu)
  • 80 g masla (roztopic)
  • 1 limeta
  • 500 g truskawek
  • 200 g serka typu Filadelfia
  • 50 g cukru
  • 200 ml slodkiej smietanki (porzadnie schlodzic)
  • 1,5 lyzeczki agar-agar (roslinna zelatyna) - ja mialam czerwony,dlatego masa serowa lekko rozowa jest *
Biszkopty wlozyc do woreczka i tluctzkiem do miesa pokruszyc,wymieszac z maslem (ja dalam mniej masla troszke,a za to pare lyzek soku truskawkowego) i wylozyc ta masa dno tortownicy,wlozyc do lodowki na min. 30 minut.
Truskawki umyc ,dokladnie osuszyc i pokroic na cwiartki.
Limete sparzyc,zetrzec skorke na tarce i wycisnac sok.
Zmiksowac serek,35 g cukru i skorke z limetki. W garnczku podgrzac ze 2 minuty 6 lyzek smietanki i 1 lyzeczke agar- agar,dobrze mieszajac wlac gorace do serowej mieszanki.Ubic na sztywno reszte smietany, wmieszac do niej 250 g pokrojonych truskawek i wymieszac z masa serowa,calosc rozprowadzic rownomiernie po schlodzonym spodzie.
Reszte truskawek z reszta cukru zmiksowac,pozostale 1/2 lyzeczki agar agar podgrzac z 3 lazkami musu truskawkowego i sokiem z limetki,nastepnie wymieszac z reszta truskawkowego püree i rownomiernie rozporowadzic po ciescie.
Ciasto powinno minimum 4 godziny sie chlodzic w lodowce.

* agar agar nie jest tak mocny,jak zelatyna i zarowno masa,jak i ta galaretka wyszly lekko miekkawe,nastepnym razem dam 1 lyzeczke wiecej (po pol na mase i na galaretke).

Smacznego :)

Jest to moja czwarta propozycja do Truskawkowej Akcji :)
Sezon Truskawkowy 2009

poniedziałek, 22 czerwca 2009

Truskawkowe lody z marakuja



Juz dawno sie przymierzalam do zrobienia lodow,tym bardziej,ze nie posiadam maszyny do jej robienia,a chcialam zobaczyc,jak wyjda zrobione normalnie w zamrazarce :) no i wyszly bardzo dobre,tyle,ze calosc jest dosc czasochlonna,bo trzeba przez pare godzin co 30 minut lody w pojemniku dobrze zamieszac,zeby grudki sie nie porobily.
Przepis znalazlam na stronie Brigitte

Skladniki na 10 porcji :
  • 300 ml slodkiej smietanki
  • 300 ml mleka
  • 2 op. cukru waniliowego
  • 3 zoltka
  • 600 g truskawek
  • 120 g cukru
  • kilka owocow marakuji
  • sok cytrynowy do smaku
  • bita smietana ( wzielam tym razem gotowa z pojemnika)
Smietanke z mlekiem i cukrem waniliowym zagotowac i wrzaca zalac rozbeltane zoltka dobrze przy tym mieszajac,odstawic do wystygniecia.
Truskawki umyc,osuszyc i 400 g zmiksowac z cukrem i dokladnie wymieszac z ostudzona mieszanka mleczna.Tak przygotowana mieszanke wlac albo do maszyny do lodow i postepowac dalej wg instrukcji (po ok.30 minutach dodajac reszte pokrojonych w kosteczke truskawek),albo wlac do pojemnika i wlozyc do zamrazarki i powloli zamrazac je mieszajac dokladnie co 30 minut i w polowie zamrazania dodac pokrojone truskawki.
Marakuje przekroic (nalezy kupowac owoce,ktore maja juz lekko powginana skorke) ,wydrazyc lyzeczka i dosmakowac ,jesli sie chce dodatkowo sokiem z cytryny,choc marakuja sama w sobie jest dosc kwasna.
Smacznego :)

Jest to moja trzecia propozycja w zabawie truskawkowej Olgi Smile :)
Sezon Truskawkowy 2009

sobota, 20 czerwca 2009

Rukola z orzechami,feta i chipsami truskawkowymi


Jak zwykle siedzac w poczekalni u lekarza i przegladajac czasopisma wpadlo mi cos ciekawego w rece,co musialam natychmiast wyprobowac.....no,coz...juz taka jestem.....niecierpliwa :)))
Przede wszystkim atrakcyjne w tej salatce bylo uzycie chipsow truskawkowych.

Skladniki na 4 porcje:
  • 250 g truskawek
  • 2 peczku rukoli
  • 100g orzechow wloskich
  • 150 g fety
Dressing:
  • 6 lyzek lagodnego octu (np. malinowego)
  • 6 lyzek oleju (np. z pestek winogron)
  • 150 g konfitury truskawkowej
  • 1 lyzka pieprzu zielonego z zalewy
  • morska sol
Skladniki na dressing dokladnie wymieszac i odstawic.
Truskawki oplukac,dokladnie osuszyc i pokroic na ok.3 mm plasterki,rozlozyc na papierze do pieczenia na blasze i suszyc przy uchylonych lekko drzwiach piekarnika ok.1-1,5 godziny przy temp. 80°C.
Na talerzach porozkladac umyta i osuszona rukole,truskawkowe chipsy,posypac orzechami i drobno pokrojona lub pokruszona feta,polac dressingiem.
Smacznego :)
* mozna uzyc oczywiscie swiezych truskawek :)


Salatka ta jest moja druga propozycja w Truskawkowej Akcji
Sezon Truskawkowy 2009

sobota, 13 czerwca 2009

Dymek z piana i truskawkami



Zdecydowalam sie w koncu na udzial w tym tygodniu w Weekendowej Cukierni organizowanej tym razem przez Edysie ,tzn.ochote na to mialam juz dawno,ale jakos nigdy "po drodze" mi nie bylo ........

Ciasto wyszlo ladne i bardzo smaczne,choc troche sie rozwala,wstawilam je do lodowki na 2 godzinki,zobaczymy,czy bardziej spojne sie zrobi :)

Skladniki na blache 36 x 23 cm:

Na ciasto :

  • 3 szkl. maki pszennej
  • 6 zoltek
  • 1,5 kostki margaryny (ja mialam maslo tylko,wiec je uzylam)
  • 1 lyzeczka cukru pudru
  • 2,5 lyzeczki proszku do pieczenia
Na wierzch:
  • 750 g truskawek (umyc,odciac ogonki- ja mialam troszke wiecej,bo uzylam calych do ciasta,a nie polowek)
  • 1 lyzka kakao ( dalam ok.2 lyzek)
  • 6 bialek
  • 1,5 szklanki drobnego cukru
  • 3 lyzki maki ziemniaczanej
  • 1 lyzeczka soku z cytryny (na nastepny raz dam ze 3 lyzki-lubie kwaskowe)
Z podanych skladnikow zagniesc ciasto,jesli sie za bardzo lepi,podsypac maka,nastepnie podzielic na dwie czesci,jedna z nich zawinac w folie spozywcza i wlozyc do zamrazalnika na godzine,druga rozwalkowac (najlepiej miedzy dwoma kawalkami folii spozywczej) i wylozyc na natluszczone dno blachy lub tortownicy (sr.28 cm),na ciasto poukladac polowki truskawek cieciem do dolu (ja uzylam calych truskawek) i posypac kakao.
Bialka ze szczypta soli ubic na sztywna piane,nastepnie stopniowo dodawac cukier i na koncu make ziemniaczana i sok z cytryny.
Na przygotowane na blasze ciasto z truskawkami i kakao zetrzec na tarce polowe zamrozonego ciasta,wylac piane i zakonczyc strata druga czescia ciasta.
Piec w nagrzanym do 180°C piekarniku ok.60 minut.
Smacznego :)

* sorki za fotke ciasta............niestety :((( ......... jest delikatne i rozwala sie ,moze jutro uda mi sie lepsza zrobic,to na pewno zamienie.,ale najwazniejsze,ze smak jest rewelacyjny !!! :)


niedziela, 7 czerwca 2009

Owocowe Ukoronowanie Obiadu


Na zakonczenie dzisiejszego obiadu urodzinowego dla mojej corki (skonczyla 11 lat) zrobilam mocno owocowy deserek,ktory wszystkim bardzo smakowal,bo nie byl za slodki,a raczej orzezwiajacy :)

Jest on maja pierwsza propozycja w tegorocznej Truskawkowej Zabawie Kulinarnej organizowanej przez Olge SmileSezon Truskawkowy 2009

Skladniki na 4-5 porcji:
  • 500g truskawek
  • 1 dojrzale mango
  • cukier i sok z limetki-ilosc zalezna indywidualnie od kazdego
  • 4-5 kiwi (ja mialam zolte)
  • czerwona zelatyna w listkach (mniej wiecej 1 listek na ok.100ml plynu)
  • biala zelatyna w listkach (rowniez ok.1 listka na 100 ml plynu)
  • waniliowe lody
  • czekolada w plynie
Truskawki umyc i pokroic na kawalki ,zmiksowac z cukrem i sokiem z limetki ( wg swojego smaku) dodac do przygotowanej wg przepisu czerwonej zelatyny,wymieszac,nastepnie porozlewac do miseczek lub pucharkow i wstawic do lodowki,zeby zastyglo,w miedzyczasie obrac i pokroic na kawalki mango,zmiksowac podobnie z cukrem i sokiem limetkowym wg wlasnego uznania i wymieszac z przygotowana biala zelatyna,wylac na zastygniety mus truskawkowy.
Kiwi obrac i zmiksowac juz bez dodatku cukru i soku -posluzy jako " podkladka" do loda.
Lody wylozyc na mus z kiwi,udekorowac czekolada i podawac ze schlodzonymi owocowymi musami.
Smacznego :)

poniedziałek, 11 maja 2009

Truskawkowe ptysie



Zawsze sie bardzo obawialam robienia ptysi,ale kiedys Olga Smile potwierdzila,ze to naprawde zaden problem ptysie upiec...................i rzeczywiscie..............zero problemow-szybko.....skladnie i prosto............................ :)
Ostatnio wlasnie mialam w reku pewne niemieckie czasopismo, w ktorym wlasnie te wspanialosci widzialam i stwierdzilam,ze czas wyprobowac :)..................

Skladniki na 12 sztuk :)
  • 1 spora szczypta soli
  • 50 g masla
  • 150 g maki
  • 1 cukier waniliowy
  • 4 jajka
  • 1 lyzeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 l wody
Wode zagotowac z sola ,dodac maslo-rozpuscic; dodac make i cukier waniliowy i mieszajac odczekac ,jak sie ciasto w jednolita mase polaczy i na dnie garnka sie bialawy "film" utworzy.
Ciasto przelozyc do miski i odstawic na 5-10 minut,zeb lekko ostyglo.
Nastepnie wbijac po jednym jajka dobrze miksujac uprzednie,przy ostatnim dac proszek do pieczenia.
Gotowe ciasto wyciskac przez praske do ciastek/kremow na papier do pieczenia wylozony na blache.Wlozyc blache do uprzednio nagrzanego piekarnika (ok.180°C na ok.30-35 minut).
Po upieczeniu wyjac i czubkiem noza lekko naciac kazde ciastko z boku,odstawic do ostudzenia.
Przygotowac krem:
Skladniki na ok. 12 sztuk :
  • 400g truskawek
  • 2-4 listki czerwonej zelatyny (zalezy od wielkosci)
  • 400g smietany (slodkiej)
  • 2 opakowania Sahnesteif (pomocnik do ubicia smietany)
  • 2 opakowania cukru waniliowego
  • cukier puder do dekoracji
Truskawki umyc i osuszyc,odlozyc kilka do dekoracji,1/3 truskawek pokroic w plasterki i odlozyc na bok,cala reszte zmiksowac.Zelatyne namoczyc w zimnej wodzie,smietane ubic z cukrem waniliowym i utrwalaczem smietany; zelatyne odcisnac i podgrzac (nie gotujac) ,wymieszac najpierw z odrobina püree truskawkowego i potem dodac reszte musu truskawkowego i ubita smietane-odstawic do lodowki,zeby stezala.
Ptysie przeciac,wylozyc pokrojonymi plasterkami truskawek,wypelnic smietana truskawkowa,opruszyc cukrem prem,udekorowac i podawac :)
Smaczenego :)

wtorek, 3 czerwca 2008

Nalesniki z serem i musem truskawkowym


Ciasto nalesnikowe zawsze robie "na oko",tak,zeby w miare nie za geste bylo.
  • maka
  • jajko lub dwa (w zaleznosci od ilosci nalesnikow)
  • mleko
  • woda mineralna gazowana
  • szczypta soli i jesli maja byc na slodko,to paczuszka cukru waniliowego
Wszystko zmiksowac na jednolita mase,dosc plynna,odstawic na 30-40 minut,potem smazyc nalesniki na patelni smarowanej maslem lub oliwa (do nalesnikow na slodko uzywam masla,do pozostalych oliwy)
Nadzienie serowe:

  • bialy ser
  • slodka smietana
  • cukier brazowy (1 lyzka) i cukier waniliowy
Wszystko ladnie utrzec na jednolita mase,smarowac nalesniki,zawijac je w rulonik,lub skladac na cztery w rozek.
Podsmazyc na natluszczonej patelni,polac musem truskawkowym (truskawki zmiksowane - mozna dodac do nich troche smietany i troszke cukru-wszystko w zaleznosci od stopnia slodkosci i soczystosci owocow)