niedziela, 21 lutego 2010

Czekoladowe ciasto ze sliwkami




Znowu wpadam jak po ogien i pewnie znowu znikne,ale chyba tym razem juz na krotko..........bo wiosna tuz- tuz.......praktycznie juz na wyciagniecie reki........czuc ja mimo jeszcze mroznych temperatur,to naprawde ja juz sie czuje.....jak sie zbliza.....dodaje energi...... ,mimo zwalow brudnego sniegu na kazdym poboczu,mimo chlapy pod stopami to ONA jest blizej niz dalej...........

Prawie dwa tygodnie temu Liska zaprezentowala te pyszne ciasto,ktore wowczas tez zaraz upieklam,ale na zaprezentowanie dopiero teraz przyszedl czas,tym bardziej,ze zbieglo sie to z Czekoladowym Weekendem zorganiozowanym przez Bee.

Skladniki na forme o sr. 26-30 cm:
  • 165 g brazowego cukru
  • 280 g maki pszennej
  • 180 g masla
  • 2 lyzeczki proszku do pieczenia
  • 3 lyzki kakao
  • 1/4 lyzeczki soli
  • 200 g cukru pudru
  • 3 jajka
  • 180 ml mleka
  • 100 g gorzkiej czekolady polamanej na kawalki
  • 300 g wypestkowanych sliwek (ja mialam mrozone,ktorych nie romrazalam przed uzyciem ich do ciasta)
Forme wysmarowac maslem i wysypac tarta bulka.
Z brazowego cukru,3 lyzek masla i 3 lyzek maki zrobic kruszonke i odstawic ja na bok.
Reszte masla utrzec z cukrem pudrem,dodac jajka,wymieszac osobno make z proszkiem do pieczenia,kakao i dodawac stopniowo na zmiane z mlekiem do ucieranego ciasta oraz posiekana czekolade.
Wylac ciasto do formy,poukladac na nim sliwki przecieciem do dolu i posypac calosc przygotowana kruszonka.
Wstawic do nagrzanego uprzednio do 180° piekarnika i piec ok.60 minut,jesli sliwki maja duzo soku,to czas pieczenia moze sie do ok. 80 minut wydluzyc.Po upieczeniu zostawic ciasto do wystudzenia w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.

Smacznego :)

22 komentarze:

grazyna pisze...

Gosiu, jak miło, że znowu jesteś!
Pyszne ciasto zrobiłaś na czekoladowy weekend :)

kasiaaaa24 pisze...

Masz rację, czuć już wiosnę :) A na to ciasto mam ogromną ochotę :)

asieja pisze...

nie znikaj
dziel się jak najczęściej pysznościami..

jukejka pisze...

szkoda, moja droga że tak mało tu Ciebie...mam nadzieję że to się wkrótce zmieni ;) buziaki

pinkcake pisze...

Oj, podoba mi się to ciasto! Chyba z suszonymi śliwkami tez byłoby pyszne?...

Gosia pisze...

Grazynko dziekuje za powitanie :)

Kasiu normalnie skrzydel powoli dostaje czujac wiosne.....a ciasto polecam,bo pyszniutkie :)

Asiejko obiecuje :) :)

Jukejko tez mam nadzieje,ze juz bede czesciej bywac,tesknie za zyciem blogowym.....

Pinkcake tez tak mysle i pewnie kiedys wyprobuje,bo o tym samym myslalam wlasnie.....

Ania vel Vespertine pisze...

Miło Cię widzieć, Gosiu :) Ciasto wygląda apetycznie, ja niestety dałam plamę i nie wyrobiłam się na czeko weekend...

atina pisze...

Gosiu cieszę się, że jesteś i zapowiadasz powrót :)

kabamaiga pisze...

W takim razie czekam z niecierpliwością na tę wiosnę. Ciasto śliczne i pewnie pyszne (jak wszystkie dzieła Liski)

majana pisze...

Gosiu, bardzo sie cieszę ,ze jesteś! A ciacho przepyszne!:)))

karoLina pisze...

Ciasto musi być pyszne, szczególnie, że zawiera (poza czekoladą) jeden z moich ulubionych składników, czyli kruszonkę. Mam nadzieję, że zaczniesz pojawiać się tu częściej, pozdrawiam!

Tilianara pisze...

No to bardzo smakowicie wpadłaś jak po ogień :)

Bea pisze...

Masz racje Gosiu, i tutaj coraz bardziej czuc juz wiosne w powietrzu, oby juz na stale ;)

Ciasto wyglada oblednie! Ciesze sie, ze Czekoladowy Weekend znow przyciagnal Cie na bloga ;)
Nie znikaj nam juz! :))

Pozdrawiam serdecznie!

Ivon pisze...

O tak bliżej niż dalej i też raduje moje serducho na tą chwilę :)
Nie znikaj...
Bardzo lubię ciasta ze śliwkami. Twoje wygląda tak apetycznie !!!

Pozdrówka !!!

Gosia pisze...

Aniu fajnie byc znowu tutaj :),a czekolada od calkiem niedawna stoi u mnie na bardzo wysokiej pozycji,wiec nie moglam nie zrobic nic na CW :)

Atinko tez sie ciesze wszystkich Was widziec i czytac :)

Kabamaiga dzieki :) i czekamy na wiosne.....

Majanko dziekuje i....dziekuje :)

KaroLina oj,pyszne,pyszne bylo,a pojawiac sie na pewno juz bede czesciej :)

Tili dzieki :) :)

Bea postaram sie juz byc na stale,bo naprawde sie dostaje innych "obrotow" patrzac na polepszajaca sie z kazdym dniem pogode,dluzszy dzien,wiecej promieni slonecznych z dnia na dzien coraz mocniejszych.......

majka pisze...

Gosiu, Twoje ciasto wyglada przepysznie. Czekolada i sliwki to wspaniale polaczenie.

Wracaj do nas z nowa wiosenna energia i nowymi pomyslami :))

Dziwnograj pisze...

Jak patrze za okno i widzę pięknę słońce to na prawdę czuję już wiosnę ;))

Ciasto takie letnie ;) Śliwki w cieście zawsze kojarzą mi się z sierpniem i wrześniem

Monika. L pisze...

O jak dobrze Cię widzieć Małgosiu.
I jakie pyszne ciasteczko.
Mmmmmmmarzy mi się dziś takie.
Buziak wielki.
M.

Gosia pisze...

Ivon dzieki i juz chyba raczej nie bede :)

Maju dziekuje i sie postaram :) :)

Dziwnograju mi tez sie kojarza z jesienia,ale zapewniam,ze smakuja rowniez zima,mam zapasik zamrozonych :)

Moniczko dziekuje :) :) i ja sie ciesze,ze wszystkich znajomych widze :) :)

Polka pisze...

Gosiu skoro tak mówisz to ja Tobie wierzę!
Jak ja się cieszę, że się pojawiłaś :*
Wiesz co? Widziałam nowe zdjęcie - piękną kobietą jesteś!

Gosia pisze...

Poleczko no,ja mysle,ze wierzysz :) :)bo to najczystsza prawdziwa prawda :D
dziekuje**

Nemi pisze...

Ciasto jak marzenie:) Nie mogę się już doczekać, aż go upiekę:) Pozdrawiam!