wtorek, 1 lutego 2011

......przerwa techniczna......

Przede wszystkim witam Was wszystkich w Nowym Roku,wprawdzie juz mamy luty za oknem,ale ostatnim razem pisalam jeszcze przed swietami.

Dziekuje za wszystkie maile i zapytania w miedzyczasie,wiem,ze od mojego ostatniego wpisu troche czasu uplynelo i nie byl to okres lenistwa,tylko tak sie losowo jakos zlozylo............


Swieta uplynely w bardzo milej atmosferze z najblizszymi, Sylwester i Nowy Rok rowniez w baaaaaaardzo milym towarzystwie....... :)


Przed Sylwestem musialam sie niestety pozegnac z nasza ukochana i towarzyszaca nam od prawie 15 lat Kicia :( okazalo sie ,ze ma bardzo powazne problemy z nerkami i sercem i weterynarz nie dal jej najmniejszych szans na ewentualna poprawe i musialam podjac te jedna decyzje,o ktorej myslalam,ze zostanie mi oszczedzona.................. :(


Zaraz w styczniu przeszlam zabieg artroskopii kolana,przed ktorym mialam wiele obaw i lekow,a po ktorym dochodze do tej pory do zdrowia i jeszcze na pewno pare tygodni potrwa zanim bede mogla zaczac chodzic do fitness clubu.Troche mnie ta cala sytuacja doluje,bo nie cierpie siedziec tak bezczynnie i czekac.................

Do kompletu padl mi moj komp,tak juz calkiem i bezpowrotnie............ :( :( :( Po raz drugi poszedl twardy dysk w nim i juz nie zamierzam go po raz trzeci reanimowac nowym dyskiem i te wydarzenie pozwolilo podjac mi decyzje o kupnie nowego sprzetu,ale pewnie troszke to jeszcze potrwa zanim przybedzie nowy kompik ...........

Tak,ze wroce niedlugo na pewno...............

Pozdrawiam wszystkich stalych czytelnikow mojego bloga,jak i osoby odwiedzajace bardzo serdecznie :)

14 komentarzy:

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Gosiu! Dobrze znów Cię widzieć:) Wszystkiego dobrego Ci życzę i serdecznie pozdrawiam!

jukejka pisze...

Wracaj szybko, i do zdrowia i do blogowania !!

majka pisze...

Ciesze sie Gosiu, ze napisalas te kilka slow :) Zycze Ci szybkiego powrotu do zdrowia. Mam nadzieje, ze juz niedlugo dostaniesz nowy komputer i wrocisz do nas na dobre :)

P.S. Przykro mi z powodu kici... :(

grazyna pisze...

Gosiu, zdrowiej szybko i wracaj do nas :)

Majana pisze...

Gosiu Kochana, zyczę zdrówka, trzymam kciuki i czekam na CIebie :**

Pozdrawiam ciepło.
Majana

nobleva pisze...

Gosiu wracaj szybko do nas!

Szarlotek pisze...

Zdrowiej szybko kochana bo trochę nam smutno bez ciebie i prezentowanych pyszności :) Pozdrawiam cieplutko

buruuberii pisze...

Gosiu, trzymaj sie, zdrowiej i wracaj do bloggowania :-) Usciski!

Paula pisze...

czekam z niecierpliwością na Twój powrót :)

Polka pisze...

Gosiu czekamy. Poczekamy ile będzie trzeba :)
Zdrowiej :*

ewelajna pisze...

Małgosiu - zatem zdrowiej i pozdrawiam mocno!

Karolina pisze...

Zycze poukladania wszytskich spraw i szybkiego powrotu do blogowania. :)

Gosia pisze...

Bardzo dziekuje Wam za wszystkie mile komentarze i zyczenia :) :)

Pozdrawiam wszystkich bardzo cieplutko :)

Kasinka pisze...

No i wspaniały kompromis wreszcie spokój zapanuje u mnie w domu. Mama lubi chałwę bardziej niż sernik, a ja odwrotnie. Dwa w jednym to strzał w 10. Pozdrawiam:)