środa, 4 kwietnia 2012

.....a na swiateczny obiad bedzie jagniecina.....


Nie myslalam, ze tak bede zajeciami swoimi zajeta, mialo byc tak lajcikowo, a jednak sie okazuje, ze duzo nauki jest i dlatego mimo dobrych checi nie bedzie mnie duzo tutaj, no, moze do czerwca wiecej , a pozniej znowu dosc malo niestety.....

Dobrze, ze teraz mam troche ferii, trzeba odpoczac, nabrac sily na dalsze miesiace....ale poki co trwaja przygotowania do Swiat, w przerwach miedzy myciem okien i sprzataniem szykuje swiateczne male co nieco - male, bo w drugi dzien Swiat wyjezdzamy na pare dni nad morze do SPA i niezbyt oplaca sie przygotowywanie zbyt wielu smakolykow, poza tym moja Corcia jest w Karkonoszach i jak zwykle oddaje sie swojej pasji konskiej plus rozpieszczaniu przez Babcie, wiec u nas beda tylko kolorowe jajka, zurek z biala kielbasa i mazurek, a na swieteczny obiad proponuje jagniecine, ktora bardzo lubie i dosc czesto robie.



Skladniki:
  • udziec jagniecy (ok.2 kg)
  • glowka czosnku
  • 1 lyzka kuminu
  • 1 lyzka musztardy
  • 1 lyzka miodu
  • 2 lyzki mielonej papryki slodkiej
  • 1 lyzeczka mielonej papryki ostrej
  • kilkanascie listkow szylwii (posiekac)
  • po malym peczku tymianku i rozmarynu (rowniez posiekac)
  • 1-2 lyzki oleju
  • sol, pieprz
Mieso umyc, osuszyc.
Czosnek obrac, przecisnac przez praske do miseczki i dodac pozostale skladniki, dobrze wymieszac i natrzec przygotowane mieso, zostawic przez noc przykryte w lodowce, zeby przeszlo przyprawami.
Piekarnik rozgrzac do 230° i opiekac mieso po 15 minut z obu stron, nastepnie zmniejszyc temperature do 170° i piec dalej przez ponad godzine (max. do 1,5). Wyjac, przykryc mieso folia aluminiowa i odstawic na kilkanascie minut, zeby odpoczelo.



Kroic z udzca plastry i podawac na przyklad z pieczonymi czastkami ziemnakow (ugotowane na poltwardo cwiartki ziemnakow zapiekac w naczyniu wysmarowanym olejem i natartym zabkiem czosnku z dodatkiem galazki rozmarynu) , pieczarkami duszonymi i karamelizowana marchewka (maslo rozpuscic w garnku, dodac lyzke cukru , wrzucic pokrojona marchewke, dolac ze 2 lyzki wody i dusic, pod koniec wsypac posiekana natke pietruszki).


Smacznego :)

11 komentarzy:

Amber pisze...

Gosiu,ja dalej jestem na luzie.
Przedświąteczna bieganina jakoś mnie nie dotyczy...
A udziec jagnięcy też będzie u mnie na wielkanocny obiad.
Pozdrawiam Cię!

Maggie pisze...

U mnie tez bez bieganiny - swieta beda wprawdzie intensywne, ale na pewno nie meczace. Nic specjalnego nie szykuje, ot, ciesze sie na kilka dni wolnego...
A jagniecina to wspaniale mieso. Jedyne, czego mu trzeba, to troche przypraw i... czasu.

majka pisze...

Pyszny obiadek Gosiu. Bardzo lubie jagniecine. A takie swieta w SPA to fajna sprawa :)) Zazdraszczam :))

Spokojnych swiat :)

Anonimowy pisze...

Z przepsiów na blogu przez 4 lata jego dzialania nie widać, byś bardzo lubiła jagnięcinę. Za to na drób i wieprzowinę full propozycji. Na pewno z nich skorzystam, bo to moje ulubione mięsa.

Gosia pisze...

Amber zazdroszcze luzu,jakos nie potrafie tak naprawde byc na luzie przed swietami...
Pozostaje mi smacznego zyczyc w takim badz razie :)

Maggie najwazniejsze,zeby umiec odpoczac w tym zabieganym okresie :)

Majeczko SPA bedzie poswiatecznie :)ale dziekuje i rowniez zdrowych Swiat zycze :)

Anonimowy moze i nie ma tutaj wielu przepisow na jagniecine,ale zapewniam, ze dosc czesto wlasnie udziec pieke z roznymi przyprawami,jak i takie roznosci z mielonego miesa jagniecego,nie ma powodu,zeby po kilkanascie razy zamieszczac to samo,tylko z nowymi fotkami,nie???
pozdrawiam cieplutko :)

Majana pisze...

Ja jeszcze nigdy nie jadłam jagnięciny,ale chętnie bym skosztowała. Pysznie wygląda u Ciebie.
Małgosiu, a Ty uczęszczasz na jakąś uczelnię?

Buziaczki Kochana :* Cieszę się, że jesteś:*

Beata pisze...

Bieganina mnie omija, bo jestem w gipsie :)
Gosiu, ja po prostu uwielbiam jagnięcinę, to najlepsze mięso! Cudowna pieczeń!

Karmel-itka. pisze...

niesamowita ta jagnięcina!
wygląda naprawdę wykwintnie.

Kamila pisze...

Świetna propozycja na świąteczny obiadek! Pozdrawiam przed świątecznie!

Anonimowy pisze...

Ja niestety nie zabiore sie za przyrzadzenie jagnieciny,dla mnie to wyzsza szkola jazdy...Wyglada super,pewnie tak samo smakuje.

Anonimowy pisze...

Ja niestety nie zabiore sie za przyrzadzenie jagnieciny,dla mnie to wyzsza szkola jazdy...Wyglada super,pewnie tak samo smakuje.