środa, 10 sierpnia 2011

Jagodowo- kokosowa kostka

Mimo jesiennej aury za oknami chcialabym zaprezentowac kolejna propozycje ciasta na zimno :) i mysle,ze to raczej juz jedno z ostatnich w tym roku, bo jak tak slucham prognozy pogody w radio, to tylko zawinac sie w koc na fotelu z dobra ksiazka, szklanka herbaty i kawalkiem cieplego drozdzowego ciasta ...........

Ciasto jest lekkie, piankowe i malo slodkie ogolnie, no i tym razem obylo sie bez zelatynowych wpadek :)

Polecam tez robiona dwa lata temu MALINOWO-BRZOSKWINIOWA KOSTKE


Skladniki na forme 24 x 24 cm:
  • 240 g batonikow Bounty
  • 550 g smietanki kremowki (schlodzic dobrze w lodowce)
  • 750 g kwasnej smietany
  • 150 g biszkoptow lub ciastek owsianych
  • 6 listkow zelatyny
  • 150 g jagod ( u mnie byla borowka amerykanska)
  • 75 g drobnego cukru
  • 1 op. cukru waniliowego
  • sok z 1 cytryny (mozna troszke mniej)
Batoniki rozpuscic z 50 g kremowki w kapieli wodnej, dokladnie rozmieszac. Ciastka dokladnie rozdrobnic i wymieszac z masa czekoladowo-kokosowa. Mase wylozyc na natluszczony spod blachy, wygladzic i docisnac, wstawic do lodowki na 30 minut.
100 g jagod zmiksowac, odstawic na bok.
Zelatyne namoczyc, odcisnac i rozpuscic.
Pozostala kremowke (500 g) ubic, odstawic.
Zmiksowac kwasna smietane z cukrem, cukrem waniliowym i sokiem z cytryny i dodac calosc do rozpuszczonej zelatyny, dokladnie wymieszac i na koncu delikatnie wymieszac to z ubita smietanka.
Rozprowadzic po schlodzonym spodzie kokosowym. Z jagodowego musu robic kleksy na ciescie i widelcem robic wzorek, schlodzic ciasto kilka godzin w lodowce, podawac pokrojone na kwadraciki i udekorowane pozostalymi jagodami.



Smacznego :)

Ciasto robilam na podstawie czasopisma "Laura backen"

23 komentarze:

nobleva pisze...

Więc ta jesień jest wszędobylska ... muszę to ciacho zrobić dzieciom, będą zachwycone!

Kamila pisze...

Ciasto wygląda jak chmurka.

slyvvia pisze...

Cudnie wygląda. Musi być pyszne :D

judik1119 pisze...

Z batonikami bounty musi smakować obłędnie:)

Ewa smaczniutkie.pl pisze...

Wystarczy mi przeczytanie listy składników, aby stwierdzić, że ciasto musi być obłędne w smaku :)

Maggie pisze...

Oblednie wyglada, a smakowac musi jeszcze lepiej, bo przeciez jest kokosowe :)

ewelajna pisze...

Pomysłowe to ciasto, Małgosiu:)
A ta letnia jesień? No właśnie ja też myślę o cieście czekoladowym albo o szarlotce i... kocyku:)

zauberi pisze...

ale fajne ciacho :) i to tego z moimi ulubionymi batonikami

margot pisze...

ale te zdjęcia mega apetyczne u Ciebie Gosiu

kornik pisze...

Gosiu, jak z bounty i borówką, to ja biorę w ciemno! wyobrażam sobie tę piankową konsystencję... pyszność!

Bea pisze...

Ooo... jak tu sie pozmienialo! Podoba mi sie :) Ciasto zreszta tez ;)

Pozdrawiam serdecznie Gosiu!
I trzymam kciuki za 'oswajanie' baklazana ;)

Majana pisze...

Raju, wygląda cudownie! I to bounty w nim, mmmm :))
Cudowne Gosiu i pięknie je pokazałaś na zdjęciach.
Uściski :*

kabamaiga pisze...

Widzę, że żelatynowe kostki owocowe są w modzie :) Wcale się nie dziwię, bo wygląda bosko no i pewnie też tak smakuje.
Pozdrawiam Gosiu

Izaa pisze...

cudnie wygląda...;)

Karmel-itka. pisze...

język mi ucieka, ślinka łakomo ścieka xd
ależ kusisz szatańsko!

Pinos pisze...

Uwielbiam bounty, ale w połowie drugiego batona zaczynają mnie boleć zęby - zaś jeden to za mało ;). muszę spróbować Twojej kostki...

Russkaya pisze...

Gosiu, cudne ciasto stworzyłaś :) pięknie wygląda! chyba ukradnę Ci jeden kawałeczek :)

dorota20w pisze...

pysznie wygląda

Amber pisze...

Jesienna aura...Wczoraj u mnie było lato.Ale takie ciasto mogłabym w każdych okolicznościach.
Pozdrowienia!

Kasia pisze...

Gosiu, wspaniałe ciasto! podkradam kawałeczek!! jak ja dawno nie jadłam batoników bounty! narobiłaś mi wielkiego smaku!w

magda k. pisze...

moje dziecko było by bardzo zadowolone z tego ciasta, a ja chyba nawet jeszcze bardziej :)

Gosia pisze...

nobleva ech....ta pogoda...teraz sie szkola u nas zaczela i lato tez .....to bylo do przewidzenia....

Kamila, Slyvvia, judik1119, Ewa, Maggie dziekuje Wam slicznie i rzeczywiscie bylo pyszne :)

ewelajno no,wlasnie....kocyk i dobra szarlotka-smaka mi zrobilas :)

zauberi, Margot, Korniczku dziekuje i naprawde polecam te pianke :)

Bea dziekuje,ze zmiany Ci sie podobaja, zbyt dlugo ich nie bylo...a oswajanie baklazana udalo sie-o dziwo.....

Majanko, kabamaigo, Izaa dziekuje slicznie i zapraszam :)

Karmel-itko szatansko powiadasz??? hihi...pyszne bylo.....

Pinos mam podobnie,ale w tym ciescie sa wlasnie te batoniki proporcjonalnie "rozlozone",ze nie dokuczaja zebom...

Russkaya dziekuje i czestuj sie :)

dorota20w dziekuje :)

Amber u nas teraz sie lato zrobilo,jak dzieci juz po wakacjach sa......ale to bylo do przewidzenia....

Kasiu, magdo dziekuje i zapraszam i polecam :)

Anonimowy pisze...

Wygląda pięknie !
Zauroczyłam się tym bloggiem - będę stałym gościem :)