poniedziałek, 22 października 2012

Dyniowa zupa z grzybami

Weekend byl bardzo intensywny ....piatek wieczorem wernisaz znajomego....sobota- wycieczka do Poczdamu przed poludniem, a wieczorem spacer z aparatem po Berlinie, bo juz praktycznie byl ostatni wieczor Festiwalu Swiatel (FESTIVAL OF LIGHT-klik- kilka fotek ponizej) , ale tez nie udalo sie nam wszystkiego niestyty obejrzec, nad czym ubolewam i mam nadzieje, ze za rok tez sie odbedzie, bo widoki fantastyczne byly, wrocilismy ok. 1 w nocy, a rano jechalismy juz na grzyby- dobrze, ze sie te czasy skonczyly, kiedy sie wstawalo o 4-5 rano, zeby gdzies mase kilometrow jechac na grzyby i przede wszystkim byc w lesie przed calym tlumem rownie zadnych wszelkich podgrzybkow, prawdziwkow czy maslakow....
Teraz i zwlaszcza tutaj w Niemczech przypomina to raczej fajny spacer po lesie....Przewaznie zabieram ze soba rowniez aparat, czego nie uczynilam wczoraj i wyjezdzajac wiedzialam, ze pozaluje tego.....  przepasowalam fajny widok slonca za mgla i fantastycznego dzieciola na drzewie....no,coz.....z grzybobrania przywiezlismy tym razem 3/4 kosza podgrzybkow plus kilka kan, tydzien temu bylo troszke mniej, ale wycieczka nie mniej udana :)

Katedra berlinska - Berliner Dom


i  wieza telewizyjna - Fernsehturm w roznych iluminacjach swietlnych






Przez  wycieczke do lasu i przerabianie grzybow obiad wczoraj musial byc szybki i nieskomplikowany, stanelo wiec na dyniowej zupie- jako, ze mamy Dyniowy Festiwal Bei, a i w tym sezonie dyniowym jeszcze zupy nie bylo u nas....
Polaczylam ja z grzybowa wkladka, co dalo bardzo smaczny efekt koncowy.




Skladniki:

  • 1 nieduza dynia Hokkaido
  • 2-3 marchewki
  • 2 srednie cebule 
  • kawalek selera
  • 3-4 ziemniaki
  • 1 nieduze winne jablko
  • 2 zabki czosnku
  • sok z 1 mandarynki (lub pomaranczy)
  • sol, pieprz, szczypta sproszkowanej ostrej papryki
  • 2 lyzki masla
  • olej z pestek dyni 
  • kilkanascie swiezych grzybow (najlepsze bylyby prawdziwki, ale moga byc rowniez pieczarki)
  • garsc posiekanej pietruszki
Dynie umyc, wydrazyc i pokroic na kawalki.
1,5 cebuli obrac i pokrojona w gruba kostke zeszlic w garnku na  2-3 lyzkach zwyklego oleju, dodac dynie, obrana i pokrojona marchewke, seler, jablko i ziemniaki, chwile razem podsmazac, nastepnie dolac wode, zeby dobrze zakrylo warzywa i gotowac do miekkosci, dodac sok z mandarynki lub pomaranczy,jedna lyzke masla- zmiksowac, doprawic do smaku.
Grzyby oczyscic, pokroic w paseczki.

1/2 cebuli pokroic drobniutko, zeszklic na lyzce oleju, dodac grzyby (wszystkie poza pieczarkami i prawdziwkami nalezy przedtem obgotowac ok. 30 minut w osolonej wodzie) i podsmazac je kilkanascie minut, pod koniec dodac lyzke masla i posiekana natke.
Zupe podawac polana olejem z pestek dyni i z 1-2 lyzkami podsmazonych grzybow.


6 komentarzy:

Antenka pisze...

piękne zdjecia:) a zupka mmmmmmm;)

Hania-Kasia pisze...

Bardzo mnie ciekawi połączenie smaku dyni i grzybów - chętnie spróbowałabym takiej zupy.

Ewa pisze...

Też byłam ostatnio na spacerze, na który nie wzięłam aparatu i żałowałam. Cóż czasem te chwilom pisane tylko zostać na żywym twardym dysku. Zupa piękna, muszę wypróbować to połączenie, niby oczywiste - takie jesienne - a jednak chyba widzę je po raz pierwszy. Pozdrowienia :)

Majana pisze...

Piękny ten Festiwal Światła, śliczne zdjęcia:).
A zupka zapowiada się bardzo smacznie.
Pozdrawiam Cię Gosiu:*

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Gosiu! Dynia i grzyby - mniam!
Pozdrowienia:)

aga-aa pisze...

bardzo fajny pomysł z tymi grzybami w zupie dyniowej, muszę zaopatrzyć się tylko w grzyby, sama raczej nie nazbieram ;)