czwartek, 12 listopada 2009

Nalesniki z miesem,grzybami i kiszona kapusta



W koncu sie wyrobilam,zeby ugotowac rosol i zagospodarowac miesko rosolowe ,zeby prawie na ostatnia chwilke dolaczyc do zabawy kulinarnej organizowanej przez Pinkcake "Rosol i co dalej??"
U mnie od dawna sie robi z takiego mieska albo potrawke w sosie z warzywami ,albo wlasnie takie nalesniki,przewaznie robie je "na oko",ale tym razem poodwazalam skladniki,zeby bylo bardziej fachowo :)

Skladniki :
  • 300 g miesa z rosolu (obrac ze skorki i oddzielic od kosci)
  • 300 g kiszonej kapusty
  • 40 g suszonych podgrzybkow (namoczyc pare godzin wczesniej)
  • 1 srednia cebula (pokroic i zeszlic na oliwie)
  • sol,pieprz,maggie w plynie
  • olej do smazenia
  • usmazone placki nalesnikowe ( robie z 2 jajek,maki,szczypty soli,odrobiny rozpuszczonego masla,mleka i gazowanej wody mineralnej)
Namoczone wczesniej grzyby ugotowac,odcedzic i zmielic wraz z miesem i podsmazona cebula.Kapuste ugotowac w osolonej wodzie,odcedzic ,posiekac i wymieszac ze zmielonymi grzybami z miesem.Doprawic sola,pieprzem i maggie.Przewaznie unikam takich "wynalazkow",ale akurat do tego farszu bardzo ta przyprawa pasuje i swietnie smakuje.
Nalesniki smarowac przygotowanym farszem,zawijac i obsmazyc na oleju i podawac z zeszklona na tluszczu cebulka i np. czystym czerwonym barszczykiem do popicia.

Smacznego :)

16 komentarzy:

majana pisze...

Mmmm,jak one pysznie wyglądają, mniam!:)

pinkcake pisze...

Fajnie, że zdążyłaś:)
Cudne naleśniczki!
Pozdrawiam serdecznie:)*

grazyna pisze...

Ale pycha! I ślicznie wyglądają :)

wiosenka27 pisze...

Uwielbiam takie krokiety. Najlepiej z czerwonym barszczem:)

Monika. L pisze...

Moje ulubione :)
Pysznr i piękne.
Ja nie wiem czy to u mnie tak się czas zatrzymał, ale Ty chyba pędzisz jak błyskawica ostatnio :)
Buziaki
M.

Tilianara pisze...

Gosiu, czy Ty wiesz, że krokieciki z naleśników chodzą za mną już od jakiegoś czasu, a Ty mi tutaj taką smakowitą wersję prezentujesz :) Poczęstuj choć kąskiem :)

Gosia pisze...

-Majanko- dziekuje :) :)

-Pinkcace- jasne,jakbym mogla nie zdazyc :D

-Grazynko- dzieki i zapraszam,bo przepyszne sa :D

-Wiosenko- wlasnie tak tez lubie ,z filizanka barszczu :)

-Moniko- nie wiem,czy sie zatrzymal,ale teraz "gonia" mnie troche terminy uplywajacych zabaw kulinarnych :):)

-Tili- zapraszam,nawet na kilka,za godzinke beda na stole juz staly :D :D

szarlotek pisze...

Śliczne ! Wyglądają jak moje ulubione krokiety, chociaż mają ciekawsze wnętrze :)

kass pisze...

Ojej dawno nie robiłam, wyglądaja tak pysznie że choć jestem po kolacji zaraz bym zjadła...pozdrawiam.

atina pisze...

Jak dla mnie to była uczta:)

aga-aa pisze...

bardzo lubię naleśniki z takim nadzieniem :)

majka pisze...

Pyszne nalesniczki. Czy moge poprosic jednego? :)

adda73 pisze...

Pychotka !!! Uwielbiamy takie naleśniczki, oczywiście z gorącym barszczem czerwonym do popicia :)

Gosia pisze...

-Szarlotku- dziekuje :) :)

-Kass- zapraszam,zapraszam :) :)

-Atinko- oj i dla mnie byla,uwielbiam je :)

-Aga- no,to zapraszam :)

-Majka- zapraszam naturalnie,troche ich wyszlo,a dziecie je zbojkotowalo,wiec moge troche rozczestowac :) :)

-Adda- obowiazkowo z barszczykiem :) dziekuje :)

Ania vel Vespertine pisze...

Bardzo ładne zestawienie smaków!Dobre na zimowe dni, bo wtedy chce się czegoś treściwszego.

Olciaky pisze...

Polski akcent:)
Zapachniało prawie-świętami.

Pozdrawiam:*