wtorek, 24 listopada 2009

Tarta migdalowa z gruszkami

Pare dni temu mielismy mala uroczystosc rodzinna o pieknym kolorze kosci sloniowej.............

Nasza corka (lat 11,5) wyszukala i w sporej mierze sama przygotowala menu i dekoracje stolu na ten dzien,tylko nie wiem dlaczego za motto przybrala "Bienvenue dans la France",moze dlatego,ze uczy sie francuskiego w szkole i lubi te klimaty,a moze dlatego,ze Francja kojarzy sie z romantyzmem......

A wiec byla salatka prowansalska,krewetki w ziolach i tarta migdalowa z gruszkami.......Prezentacje zaczne od deseru nawiazujac dzisiejszego tematu wyroznienia :) :)

Przepis na te tarte pochodzi z ksiazki "Frankreich kulinarisch endecken".

Skladniki na kruche ciasto:
  • 340 g maki
  • 150 g masla
  • 90 g cukru pudru
  • 2 jajka (rozmacone)
  • szczypta soli
Make z sola przesiac na stolnice,wkroic kawalki masla i wyrabiac z maka,dopoki maslo nie bedzie miekkie,nastepnie dodac cukier puder i jajka i calosc wyrobic na jednolite gladkie ciasto,uformowac kule i zawiniete w folie spozywcza schlodzic 1 godzine w lodowce.

Skladniki na oblozenie gruszkowe:
  • 3 spore dojrzale,ale twarde gruszki
  • 1 laska wanilii
  • 60 g mialkiego cukru
  • 3 lyzki konfitury morelowej
Gruszki obrac,przepolowic i wyciac gniazda nasienne.Do garnka wsypac cukier ,wlozyc przepolowiona laske wanilii i gruszki ,nastepnie nalac tyle wody,zeby gruszki byly przykryte,przykryc garnek przykrywka i leciutko gotowac 10-15 minut,nastepnie wyjac gruszki i ostudzic.

Skladniki na nadzienie migdalowe:

  • 150 g miekkiego masla
  • 145 g mialkiego cukru
  • kilka kropli waniliowego ekstraktu
  • 2 duze jajka,lekko rozmacone
  • 140 g mielonych migdalow
  • strata skorka z 1 niepryskanej cytryny
  • 30 g maki pszennej
Zmiksowac na kremowa mase maslo,cukier i ekstarkt waniliowy,nastepnie dolewac po troche wymieszane jajka i na koncu dodac migdaly,skorke cytrynowa i make.

Piekarnik rozgrzac do 190°.
Ciasto rozwalkowac i wylozyc nim forme do tarty,wylozyc papierem do pieczenia,wysypac fasola lub grochem i piec 10 minut,po tym czasie usunac papier wraz z fasola i piec jeszcze ok. 5 minut,ciasto powinno byc jeszcze jasne,ale juz upieczone.Obnizyc temperature do 180°.
Wylozyc na ciasto 3/4 masy migdalowej,w miare wygladzic i ulozyc na niej ostudzone gruszki przecieciem do dolu i miejscem po ogonku do srodka ciasta,reszte masy nalozyc pomiedzy gruszki.
Piec jeszcze 35-40 minut.Konfiture morelowa podgrzac z odrobina wody,przetrzec przez sitko i posmarowac gruszki,zeby sie ladnie blyszczaly.
Mozna po ostudzeniu opruszyc cukrem pudrem.



Smacznego :)

21 komentarzy:

grazyna pisze...

Pyszna tarta, piękny stół i zdolna Córcia :)

Tilianara pisze...

Zdolną masz Córcię :) A tarta bardzo zachęcająca :)

majka pisze...

Tarta brzmi przepysznie! A corcia rzeczywiscie zdolna :)) Swietna imprezke Wam przygotowala :))

Beata pisze...

Swietna tarta! A córeczka ma gust !
Pozdrawiam

majana pisze...

Zdolną masz Córkę! :))
Świetna imprezka,a tarta cudna!:)

Cremebrulee pisze...

Tarta wygląda na pyszną, no i chyba wypada pogratulować takiego swięta :D pozdrawiam!

adda73 pisze...

Tarta boska ! Piękne róże Gosiu dostałaś :) To miło jak córcia garnie się do pomocy i ma taki gust :) pozdrawiam :)

kabamaiga pisze...

Gosiu gratulacje, piękna rocznica. A córcia super, że taka chętna do pomocy i organizacji uroczystości. Ja właśnie rozmyślam nad menu na cynową rocznicę, którą będziemy mieć w święta. Niestety na córcię jeszcze nie mogę liczyć, troszkę za mała.

jukejka pisze...

Brawa dla Alex!!!

szarlotek pisze...

A można wypożyczyć takie zdolne łapeczki? Pysznie wszystko się prezentuje, tylko pozazdrościć :)Gratuluję !

lo pisze...

Myślę Gosiu, że jesteś bardzo dumną mamą. Pięknie przygotowane i wspaniale upieczone, uwielbiam takie tarty gruszkowo - migdałowe. Brawo dla Was obu.

Gosia pisze...

-Grazynko- dziekuje :) :)

-Tili- mam nadzieje,ze jej tak zostanie :) dzieki :)

-Maju- dziekuje,pyszna byla,choc osobiscie nie jestem fanem tart,a Mloda dlugo planowala wszystko sobie :)

-Beatko- dziekuje slicznie :)

-Majanko- dziekuje pieknie :)

-Cremebrulee- dziekuje,nie wiadomo,kiedy zlecialo......

-Adda- dzieki w imieniu corci :) tarta bardzo smakowala ,a roze rzeczywiscie piekne sa,bordowe od meza,biale od Alex :)

-Kabamaiga- 10 rocznica!!! pieknie!!!! a ani sie obejrzysz,jak corcia bedzie Ci pomagac,to wspomnisz jeszcze te slowa :)dziekuje w swoim i corci imieniu :)

-Jukejko- dzieki :) :)

-Szarlotku- ona zawsze chetna do pomocy,wiec na pewno nie mialaby nic przeciwko wypozyczeniu :) :)Dziekuje slicznie :)

-Lo- dziekuje pieknie i fakt...mam wiele powodow do dumy ,ale zeby nie bylo nieporozumien-swoje mamy obie za uszami ;) ;):D

buruuberii pisze...

Gosia, no powiem Ci ze niewzne z jakim haslem, ale taka kolacja to marzenie (acle corcia!), tarta mniam, gruszkowa z masa migdalowa trzeba bedzie sprobowac :-)
Pozdrowienia!

Monika. L pisze...

Ależ to urocze.
Jak pięknie wygląda ten stół Gosiu.
Jak odświtnie i domowo.
Gratuluję Córci i klimatu domku.

Tarta śliczna. Taka delikatna. Jak całość - wysmakowana.

Pozdrawiam ciepło
M.

Gosia pisze...

-Basiu- fakt...motto malo wazne,bo mi sie podobal ten jej zapal,z jakim to robila,kazdy detal byl przemyslany-do podziwu...:) :) a tarte polecam mimo wszystko :)

-Moniko- dziekuje slicznie za wszystkie te mile slowa :) :)

fellunia pisze...

Gratuluję Ci Córci, Gosiu, niesamowite, 11 lat! Tarta wygląda wspaniale, uwielbiam takie wypieki :)
Serdecznie pozdrawiam!

Gosia pisze...

-Felluniu- dziekuje i dziekuje :) :)

Ania vel Vespertine pisze...

Gosiu, swietna uczta. W ogole straszniemi się podoba idea kolacji pod jakimś hasłem :)

W chwili obecnej największą ochotę mam na tartę z gruszkami :)

Olciaky pisze...

Wygląda jak z oczami:) hehe

Gosia pisze...

Aniu- dziekuje,ja w sumie tez dosc czesto na spotkania towarzystkie obieram motto,jakos tak weselej dodatkowo wtedy sie robi na samym wstepie :)
Pozdrawiam :)

zemfiroczka pisze...

Ożesz! Ale ciacho! :)